Niestety, nadciśnienie to wierzchołek piramidy problemów, którą zbudował nowoczesny tryb i styl życia. Podwyższone tętno spoczynkowe na poziomie powyżej 80 uderzeń serca na minutę, nieleczone infekcje zębów, prowadzące do przewlekłych stanów zapalnych, często niezdiagnozowane migotanie przedsionków…
Polacy nie badają się, bo nie lubią chodzić do lekarzy. Najczęściej negatywne symptomy ignorują osoby w wieku 20-30 lat. Budzimy się przeważnie wtedy, kiedy jest już za późno. Ja obudziłem się wcześnie i chciałbym dać Wam dobry przykład.
Sport to zdrowie* (* – o ile nie jest zawodowy)
Od zawsze lubiłem uprawiać sport. W 2014 roku postanowiłem przebiec swój pierwszy maraton. W ramach motywacji treningowej kupiłem sobie wtedy swój pierwszy smartwatch, który w niczym nie przypominał dzisiejszych, znacznie nowocześniejszych inteligentnych zegarków. Zależało mi na nim nie tylko ze względu na to, że miał moduł GPS. W połączeniu ze specjalną opaską ANT+ na klatkę piersiową monitorował moje tętno. To jeden z najważniejszych parametrów, pozwalających bardzo dobrze planować swoje biegi, sprawdzić stan wytrenowania oraz trzymać tempo biegu w sensownych ryzach.
Wraz ze zwiększaniem kilometrażu widziałem, jak spada moje tętno spoczynkowe w trakcie regeneracji. Stosunkowo szybko osiągnęło ono poziom ok. 55 uderzeń na minutę (lekarze twierdzą, że idealne to takie poniżej 60 ud./min.). Przy okazji schudłem. Zacząłem lepiej się odżywiać, czułem się lepiej, także psychicznie. Czułem, że robię coś dobrego. 89 procent badanych w Polsce zdaje sobie sprawę z tego, że stan psychiczny wpływa na rytm serca – czytamy w najnowszym badaniu zleconym przez Huawei Polska. Emocje takie jak złość, agresja, strach wzbudzają ośrodki stresu. Podczas biegania zawsze czułem się znakomicie. Zastrzyk endorfin robił swoje.
A co z tym jedzeniem? Wiadomo, że nie chodzi o to, żeby się głodzić, a jeść rozsądnie. Na początek celem redukcji masy ujemny bilans kaloryczny. To proste. Zero słodyczy? A niekoniecznie, badania dowodzą, że odrobina ciemnej czekolady nie tylko nie zaszkodzi, ale wręcz pomoże obniżyć ciśnienie krwi i poziom cholesterolu. Zapomnijcie natomiast dla własnego dobra o alkoholu – to zbędne kalorie i niewiele poza tym. 41 procent Polaków wierzy w mit o lampce czerwonego wina „dla zdrowia”. To prawda, czerwone wino jest źródłem antyoksydantów, pozwalając zmniejszać stany zapalne w organizmie, ale to wszystko.
Źródło: Huawei
Dietetyczka Wanda Baltaza zwraca uwagę, że dorośli powinni ćwiczyć przez co najmniej 30 minut każdego dnia. Spacer? Spoko. Bieg? Jak najbardziej. Poranny stretching? Super! Na przestrzeni przygotowania maratońskiego moja masa spadła do poziomu, który pozwolił mi czuć się lepiej we własnym ciele. Zmieniłem swoje nawyki żywieniowe, przez co zacząłem lepiej spać. W nawyk weszło mi regularne sprawdzanie stanu serca, ale noszenie paska na klatce piersiowej nie było zbyt wygodne. Po jakimś czasie zmieniłem zegarek na taki, który mierzył tętno z nadgarstka. Smartwatche dostały się do mainstreamu, a na rynku pojawiło się sporo urządzeń przystępnych cenowo.
Huawei Watch D. | Źródło: Huawei
Przedłuż swoje życie… zegarkiem
Bardzo podoba mi się kierunek, w jakim rozwijają się dzisiejsze smartwatche. Z mojego punktu widzenia są urządzeniami, które są w stanie zmotywować do ruchu wszystkich – nie tylko amatorów sportu. Ja jestem dość specyficznym przypadkiem osoby, która przez ostatnie lata mocno wkręciła się w jazdę na rowerze szosowym i biegi długodystansowe, ale wiem doskonale, że nie każdy będzie miał na to czas i ochotę. Wiem też, że absolutnie każdy chce być zdrowy. Inteligentny zegarek nie zastąpi wizyty u lekarza, ale wierzę, że może przedłużyć życie.
Huawei Watch D. | Źródło: Huawei
Nie no, nie od samego noszenia na nadgarstku… 😉
Ostatnio testowałem najnowszy i atrakcyjnie wyceniony zegarek Huawei Watch GT 3 SE. Wystarczyło, że założyłem go na nadgarstek, a od razu uzyskałem dostęp do pomiaru tętna. Nie, nie musiałem czekać na wykonanie pomiaru – zegarek mierzy puls w czasie rzeczywistym. Gdy zasiedziałem się przed komputerem zegarek przypomniał mi o konieczności rozciągnięcia się, przespacerowania po pokoju i pobudzenia organizmu do życia. Postanowiłem wyjść na spacer, a aktywność zarejestrować włączając GPS. Pół godzinki marszu i cyk. Moje oczu ujrzały OSIĄGNIĘCIE wyświetlone na ekranie czasomierza. Mała rzecz, a cieszy. Zegarek pochwalił mnie za bycie aktywnym, a że jestem łasy na pochwały, spodobało mi się to.
Coś mi się wydaje, że gdyby już kilkuletnie dzieci nosiły na swoich nadgarstkach zegarki prezentujące im informacje na temat stanu ich zdrowia, motywujące je do ruchu odpowiednimi komunikatami i nagradzające wirtualnymi nagrodami, problem otyłości wśród młodzieży mógłby zostać zredukowany.
Czy wspominałem już, że nie lubię chodzić do lekarzy? Tym co lubię jest za to możliwość szybkiego i łatwego wglądu w moje parametry życiowe. Mój smartwatch podobnie jak zegarki Huawei mierzy nie tylko tętno, ale też poziom stresu, poziom nasycenia krwi tlenem (SpO2), jakość snu i stan wytrenowania. Nie potrafi jednak tego, co potrafi nowy Huawei Watch D: mierzyć ciśnienia.
Huawei Watch D. | Źródło: Huawei
Zdziwieni? Bo ja byłem tak w momencie zapowiedzi, jak i testów. Huawei Watch D to pierwszy na świecie smartwatch oferujący jednocześnie funkcje monitorowania ciśnienia krwi oraz analizy EKG, potwierdzone certyfikatem CE dla wyrobu medycznego.
Ciśnienie krwi do kontroli
Moja babcia ma problemy z nadciśnieniem i, no nie zgadniecie, nie lubi mierzyć sobie ciśnienia. Kilka lat temu postanowiłem zmotywować ją do pomiarów w bardzo prosty sposób: samemu mierząc sobie ciśnienie w jej obecności i proponując jej to samo. Pierwotnie mieliśmy ciśnieniomierz z kołnierzem zakładanym na ramię. Z czasem przerzuciliśmy się z kilku powodów na wygodniejszy, choć uznawany za mniej dokładny, ciśnieniomierz nadgarstkowy. Dla babci wciąż nie był zbyt wygodny. Musielibyście zobaczyć minę mojej babci, gdy ostatnio przyszedłem do niej z zegarkiem mierzącym ciśnienie. Nie była w stanie uwierzyć w to, że istnieją już takie urządzenia i że ich użytkowanie wiąże się z takim poziomem komfortu.
Huawei Watch D może mierzyć ciśnienie krwi dzięki specjalnej poduszce powietrznej, rozciągliwemu paskowi oraz motylkowemu zapięciu. Algorytm pomiaru TruBP wykorzystuje model kaskadowy i różne wzorce ciśnienia krwi. Aplikacja prowadzi użytkownika krok po kroku w taki sposób, aby zagwarantować poprawne ułożenie rąk oraz odpowiednią sylwetkę w trakcie pomiaru. Smartwatch Huawei przy pomiarze cechuje margines błędu w granicach jedynie ±3 mm Hg. Jest dostatecznie niewielki, aby obserwować trendy i zmiany w swoim organizmie. Huawei Watch D może nawet przypominać o pomiarach o wyznaczonej porze dnia, wyrabiając u użytkownika właściwe nawyki.
Huawei Watch D. | Źródło: Huawei
Huawei Watch D jest też zegarkiem z wysokiej klasy czujnikiem EKG. Dzięki szybkiemu, trwającemu zaledwie 30 sekund pomiarowi rozpoznaje rytm zatokowy, wykrywa migotanie przedsionków oraz przedwczesne pobudzenia przedsionkowe i komorowe. Jednym słowem: za pomocą elektrod pokrytych powłoką PVD dokonuje pomiarów, które wcześniej wykonywał lekarz. Spokojnie, nie trzeba być studentem medycyny, ani lekarzem, aby zrozumieć pomiar. Dane serwowane są w przystępny sposób i tłumaczone tak, aby zrozumiał je nawet laik.
Certyfikacja CE stanowi potwierdzenie tego, że pomiary EKG i ciśnienia krwi są dokładne i wiarygodne. Jeśli okażą się niepokojące, warto udać się do lekarza na specjalistyczne badanie.
Oczywiście Huawei Watch D potrafi znacznie więcej, niż tylko monitorować stan zdrowia. Sprzęt wyposażony w czytelny ekran OLED o przekątnej 1,64 cala i rozdzielczości 456×280 pikseli wspiera 70 trybów sportowych, oferuje precyzyjny GPS, obsługuje łączność Bluetooth 5.1 i pozytywnie zaskakuje długością czasu pracy na baterii – nawet do 7 dni na jednym ładowaniu.
Inteligentny zegarek Huawei ma jeszcze jedną niepodważalną zaletę: współpracuje z każdym z popularnych systemów mobilnych. Dzięki temu można go sparować z dowolnym smartfonem lub tabletem.
Lepiej przeciwdziałać zamiast leczyć
Banalne, wiem. Banalne, ale prawdziwe. Mimo to 30% mężczyzn w Polsce nie zmierzyło ciśnienia krwi w ostatnich sześciu miesiącach. W grupie do 30. roku życia sytuacja wygląda jeszcze gorzej. Ciśnienie tętnicze powinno się zdaniem kardiologów mierzyć tak często, jak to tylko możliwe, a przynajmniej raz na pół roku. Okresowa kontrola tętna, nasycenia krwi tlenem i EKG również nie zaszkodzi.
Źródło: Huawei
Organizm ludzki daje mnóstwo sygnałów, ale te są zazwyczaj ignorowane. Jeżeli wyrobisz w sobie nawyk weryfikowania funkcji życiowych swojego organizmu na bieżąco, unikniesz problemów. Jeśli do tego zaczniesz prowadzić zdrowszy, bardziej aktywny tryb życia… cóż, tylko na tym zyskasz. Poświęcisz swój cenny czas, ale zyskasz coś znacznie cenniejszego: zdrowie. To akurat pewne.
Kochaj swoje serce. Odwdzięczy Ci się.
Sugerowana cena detaliczna smartwatcha Huawei Watch D wynosi 1799 złotych. W okresie od 2 do 27 listopada 2022 roku będzie on dostępny w ofercie specjalnej, w ramach której jego nabywcy otrzymają wagę HUAWEI Smart Scale 3 za 1 zł. Szczegółowe informacje tutaj.
Materiał powstał we współpracy z Huawei






