Intel wraca do gry. AMD zbiera żniwo swoich błędów i zaniedbań

Bartłomiej LisSkomentuj
Intel wraca do gry. AMD zbiera żniwo swoich błędów i zaniedbań

Po długich miesiącach dominacji AMD na wykresach Steam Hardware Survey doszło do drobnego, ale symbolicznego przesunięcia. Intel po raz pierwszy od dawna odzyskał część udziałów w rynku procesorów używanych przez graczy. Choć zmiana jest niewielka, pokazuje kondycję całego rynku PC i przyszłe trendy.



W tle mamy rosnące ceny komponentów oraz coraz częstsze doniesienia o problemach ze sprzętem AMD. Coraz więcej użytkowników zaczyna liczyć każdą złotówkę i patrzeć na wydajność tu i teraz, a nie na obietnice aktualności i kompatybilności sprzętu w przyszłości.

Symboliczny zwrot w statystykach

Według danych ze stycznia 2026 roku Intel zwiększył swój udział w Steam Hardware Survey o 0,25 punktu procentowego. To niewiele, ale wystarczyło, by przerwać wielomiesięczny trend spadkowy. Oczywiście pojedynczy miesiąc nie stanowi jeszcze dowodu trwałej zmiany, jednak takie sygnały rzadko pojawiają się bez przyczyny.



Jednym z kluczowych czynników jest zmiana podejścia graczy do składania PC. Przez długi czas standardem było inwestowanie w platformy AM5 i pamięci DDR5 z myślą o przyszłych modernizacjach. Gwałtowny wzrost cen RAM-u skutecznie ostudził ten entuzjazm. Procesory Intela 13. i 14. generacji, kompatybilne z tańszą pamięcią DDR4, okazały się znacznie bardziej atrakcyjne cenowo. Do tego doszła duża dostępność płyt głównych i częste promocje, które znacząco obniżyły próg wejścia.

Problemy AMD nie pomagają

Na decyzje użytkowników wpływają również niepokojące doniesienia o awaryjności procesorów AMD Ryzen 9000. Coraz częściej pojawiają się relacje o martwych układach a także problemach z płytami głównymi, a brak reakcji ze strony producenta nie buduje zaufania. Na Reddicie codziennie pojawia się kilka wpisów dotyczących uszkodzonych komponentów.

Obecnie coraz wyraźniej wygrywa strategia „najlepszy stosunek ceny do FPS”. Ponieważ w większości przypadków o liczbie klatek na sekundę i tak decyduje karta graficzna, wybór tańszego, sprawdzonego procesora nie oznacza już realnej straty na wydajności i zaczyna być sensowną opcją.

Dla wielu graczy stabilność i przewidywalność stały się ważniejsze niż maksymalna wydajność w testach syntetycznych. W takim klimacie Intel, nawet bez technologicznej rewolucji, może odzyskiwać grunt pod nogami.

Źródło: Steam, Reddit


Bartlomiej LisNa co dzień administrator systemów, z pasją zgłębiający świat nowych technologii. Po godzinach zajmuje się grafiką cyfrową, ale także bardziej tradycyjną sztuką: malarstwem, fotografią analogową.