IKEA stawia kolejny krok w stronę inteligentnych domów dostępnych dla wszystkich. Firma zaprezentowała 21 nowych produktów smart home, które od podstaw przebudowują jej ofertę i są w pełni zgodne ze standardem Matter. Nowa linia obejmuje żarówki, czujniki oraz urządzenia sterujące, a całość ma być prostsza w obsłudze, bardziej przystępna cenowo i kompatybilna z rozwiązaniami innych marek. To największa zmiana w historii IKEA Home smart od czasu startu projektu w 2012 roku.
Wiele urządzeń, ale jeden system – IKEA stawia na Matter
Standard Matter to wspólny język inteligentnych urządzeń, który pozwala łączyć produkty różnych marek w jednym ekosystemie – dzięki temu użytkownicy nie muszą martwić się o kompatybilność. Żarówki IKEA mogą współpracować z aplikacjami i sprzętem innych producentów. Co ciekawe, otwartość ekosystemu IKEA nie jest nowym pomysłem. Już ponad rok temu IKEA ogłosiła współpracę z Samsungiem, której efektem jest integracja urządzeń szwedzkiej marki z aplikacją SmartThings.
Jak podkreśla David Granath z IKEA of Sweden, dotychczas smart home bywał zbyt skomplikowany i drogi. Nowa linia ma to zmienić, oferując rozwiązania „dla wielu, nie dla nielicznych”. Do sprzedaży trafi 21 nowych urządzeń, opracowanych i sprawdzonych w codziennych warunkach.
Trzy filary inteligentnego domu IKEA
Nowa gama produktów dzieli się na trzy główne segmenty. Pierwszym z nich jest oświetlenie, reprezentowane przez serię KAJPLATS, obejmującą jedenaście modeli żarówek. Użytkownicy mogą wybierać spośród różnych kształtów i rozmiarów, regulować jasność, barwę światła i kolory, a także korzystać z funkcji ściemniania.

Drugim filarem są czujniki – pięć urządzeń odpowiadających na codzienne potrzeby związane z bezpieczeństwem i komfortem. Wśród nich znalazł się czujnik ruchu MYGGSPRAY, czujnik jakości powietrza ALPSTUGA, czujnik temperatury i wilgotności TIMMERFLOTTE. Jest też czujnik otwarcia drzwi i okien MYGGBETT oraz czujnik wycieku wody KLIPPBOK.

Trzeci segment to sterowanie, czyli inteligentna wtyczka GRILLPLATS, która pozwala nie tylko włączać i wyłączać urządzenia, ale także śledzić zużycie energii, oraz piloty BILRESA dostępne w kilku wariantach – od prostych modeli z dwoma przyciskami po bardziej rozbudowane z kółkiem przewijania.

Nowe urządzenia wymagają huba smart home, a IKEA proponuje własny model DIRIGERA. To serce całego systemu, które pełni rolę certyfikowanego kontrolera Matter. Jednocześnie działa jako Matter Bridge. Dzięki temu starsze urządzenia IKEA, które nie obsługują nowego standardu, nadal mogą być używane w połączonym ekosystemie. To rozwiązanie pozwala klientom zachować dotychczasowe inwestycje i płynnie przejść do nowej generacji smart home bez konieczności wymiany całej infrastruktury.
Kierunek: dostępność i prostota
Nowa linia produktów to dopiero początek szerszej aktualizacji, która ma obejmować kolejne kategorie. Strategia zakłada wprowadzanie rozwiązań łatwiejszych w obsłudze i tańszych niż te, które obecnie oferuje rynek.
Firma nie podała jeszcze oficjalnych cen ani dokładnych dat premiery. Wiadomo jednak, że pierwsze produkty trafią do sprzedaży w styczniu przyszłego roku, a szczegóły będą różnić się w zależności od rynku.
Źródło: IKEA / Zdj. otwierające: IKEA