Huawei sprawiło Polakom psikusa, ale nie jest to zabawny psikus

Maksym SłomskiSkomentuj
Huawei sprawiło Polakom psikusa, ale nie jest to zabawny psikus
{reklama-artykul}
Gdy smartfony Huawei P40 Lite i P40 Lite E debiutowały w Polsce nie mogliśmy nadziwić się nad ich niskimi cenami. Urządzenia sprzedawane za odpowiednio 999 złotych i 699 złotych według pierwszych informacji miały być znacznie droższe. Firma Huawei zapewniała, że cena na poziomie 999 złotych za Huawei P40 Lite zostanie utrzymana także po okresie przedsprzedaży. Niestety, coś poszło nie tak.



Huawei P40 Lite sprzedawany był w ramach przedsprzedaży od 4 do 25 marca w bardzo atrakcyjnym zestawie. Każdy, kto kupił smartfon za 999 złotych, otrzymywał za darmo opaskę sportową Huawei Band 4 Pro. Po zakończeniu przedsprzedaży cena urządzenia miała zostać na tym samym poziomie, a konsument miał po prostu nie otrzymać gratisu. Tymczasem, firma Huawei na swojej stronie podniosła cenę telefonu do kwoty 1599 złotych. Podobna sytuacja wystąpiła w wielu popularnych sklepach.

huawei p40 lite cena wzrosla
huawei p40 lite cena wzrosla 2



Huawei P40 Lite za 999 złotych kupić można jeszcze w Empiku, X-Komie i RTV Euro AGD. Oficjalny sklep Huawei sprzedaje tego ładnego „średniaka” za cenę 1599 złotych – w ślad za producentem poszło wiele innych punktów sprzedażowych. W obecnej sytuacji nie wiadomo, czy reszta punktów sprzedaży również nie podniesie ceny.

W cenie 999 złotych Huawei P40 Lite to ciekawa propozycja. Sprzęt jest naprawdę ładny, wyposażony w świetny ekran, ma NFC i cztery aparaty. Do niedawna można było na nim zainstalować bez większego problemu usługi Google (tych nie ma niestety na pokładzie), choć metoda z wpisu Mateusza przestała jakiś czas temu działać. Być może powstanie kolejna?

Mam nadzieję, że wzrost ceny to pomyłka, która wkrótce zostanie skorygowana.


Maksym SłomskiZ dziennikarstwem technologicznym związany od 2009 roku, z nowymi technologiami od dzieciństwa. Pamięta pakiety internetowe TP i granie z kumplami w kafejkach internetowych. Obecnie newsman, tester oraz "ten od TikToka". Miłośnik ulepszania swojego desktopa, czochrania kotów, Mazdy MX-5 i aktywnego uprawiania sportu. Wyznawca filozofii xD.