Mężczyzna został w ubiegłą sobotę zatrzymany przez dwójkę rabusiów, którzy postanowili zabić swoją ofiarę. Jeden z nich dwukrotnie wystrzelił w klatkę piersiową Abrahamsa. Szczęśliwie w kieszeni koszuli znajdował się Huawei P8 lite, który zatrzymał kule.
Mieszkańcowi Kapsztadu nic się zatem nie stało. O całej akcji dowiedział się lokalny przedstawiciel Huawei, który zaprosił mężczyznę wraz z żoną na obiad. W jego trakcie podarował mu Huawei P9 lite. Jesteśmy pewni, że Abrahams będzie go nosić w kieszeni.
Pracownik chińskiej firmy zorganizował również bilety VIP na wszystkie mecze lokalnej drużyny piłkarskiej. Huawei jest bowiem oficjalnym sponsorem zespołu.
Źródło: Phone Arena