Gotowce do gier bez dedykowanych kart graficznych. Sytuacja jest coraz gorsza

Maksym SłomskiSkomentuj
Gotowce do gier bez dedykowanych kart graficznych. Sytuacja jest coraz gorsza
Kryzys na rynku kart graficznych trwa w najlepsze. Średnia, realna cena nowej karty graficznej jest już dwukrotnie wyższa od ceny sugerowanej. Miało być lepiej, ale jest coraz gorzej, a perspektywa poprawy sytuacji w latach 2022-2023 wydaje się coraz bardziej odległa. Świetnym dowodem na fatalny stan rzeczy niechaj będzie to, co dzieje się z „gotowcami” dla graczy. Niektórzy producenci zaczęli sprzedawać komputery bez kart graficznych.



Gotowe zestawy komputerowe bez kart graficznych

Do tej pory zakup tak zwanego „gotowca”, czyli skonfigurowanego przez producenta komputera stacjonarnego, stanowił gwarancję kupna karty graficznej we w miarę przyzwoitej cenie. Serio, zakup pewnych modeli gotowców w ostatnich miesiącach zaczął się opłacać do tego stopnia, że niektórzy kupowali je tylko po to, aby wyciągnąć z nich kartę graficzną i sprzedać całą resztę podzespołów. Niestety, El Dorado się kończy.

NZXT ma nową, odważną strategię sprzedaży gotowych komputerów do gier. Producent nie montuje w nich dedykowanych kart graficznych. Kosztujący 800 dolarów (ok. 3200 złotych) podstawowy PC od NZXT zawiera wszystkie pozostałe komponenty, w tym dysk SSD NVMe o pojemności 500 GB, 16 GB pamięci RAM i zasilacz z certyfikatem 80 Plus Bronze o mocy 650 W. Procesor AMD Ryzen 5 5600G, czyli technicznie rzecz biorąc APU, ma zintegrowaną kartę grafiki AMD Vega 7, dzięki której cały zestaw nie potrzebuje grafiki dedykowanej, aby uruchamiać gry. To… ma sens?



nzxt gotowiec bez gpu

Źródło: mat. własny – zrzut ekranu ze strony NZXT

Wielu graczy stara się złożyć komputery ze zintegrowanymi w procesorach układami graficznymi właśnie po to, aby na razie nie przepłacać za dedykowaną kartę graficzną. Idealnie sprawdzają się tutaj układy od AMD. Tego rodzaju gotowiec może również mieć sens, jeśli procesor i płyta główna twojego obecnego komputera są już dość leciwe, ale ty sprawiłeś sobie nową kartę graficzną niedawno, ale jeszcze przed kryzysem. Zasilacz o mocy 650 W dostępny w komputerze to sygnał, że producent „gotowca” zostawia wybór GPU po stronie kupującego.

Według NZXT, Foundation PC może całkiem sprawnie obsługiwać popularne niewymagające gry. Przy średnich ustawieniach i rozdzielczości 1080p powinien zapewnić ok. 180 kl./s w League of Legends i ok. 70 kl./s w Fortnite. W zależności od gier, w które grasz, APU od AMD może okazać się wystarczające do czasu obniżki cen GPU.

NZXT z pewnością nie będzie jedyną firmą, która zdecyduje się na podobny ruch. W sprzedaży już z resztą zaczyna brakować układów AMD z dobrymi układami graficznymi. Coś jest na rzeczy.

I tak, każdy może sobie zbudować sobie PC samodzielnie, ale… nie każdy ma odpowiednie umiejętności. Z resztą, dzisiejsze dobrej klasy gotowce są naprawdę rozsądnie konfigurowane i korzystanie z nich nie jest żadną ujmą na honorze.


Źródło: PC Gamer

Maksym SłomskiZ dziennikarstwem technologicznym związany od 2009 roku, z nowymi technologiami od dzieciństwa. Pamięta pakiety internetowe TP i granie z kumplami w kafejkach internetowych. Obecnie newsman, tester oraz "ten od TikToka". Miłośnik ulepszania swojego desktopa, czochrania kotów, Mazdy MX-5 i aktywnego uprawiania sportu. Wyznawca filozofii xD.