Projekt „kosmicznego internetu” ma docelowo pochłonąć około 10 miliardów dolarów. SpaceX przyznaje, że pieniądze pozyskane od inwestorów przyczynią się do szybszego rozwoju technologii związanych z satelitami, które na orbicie będą umieszczane w większych grupach.
Podczas prezentacji pomysłu Musk wyjaśnił, że dostarczanie internetu za pomocą satelitów przyspieszy aktualną infrastrukturę. Technologia ta ma być bowiem znacznie szybsza od tradycyjnych kabli. Z rozwiązania skorzystają również osoby, które obecnie posiadają słaby dostęp do internetu.
Jednocześnie należy zaznaczyć, że projekt zostanie zrealizowany najwcześniej za pięć lat.
Inwestycja Google w zasadzie nie dziwi. Amerykański gigant już od jakiegoś czasu testuje własne rozwiązania, które mają za zadanie dostarczyć internet w najuboższe regiony świata. Służą do tego specjalne balony umieszczane w stratosferze. Teraz do kolekcji dołączą także satelity nadające sygnał z orbity.
Źródło: The Verge