{reklama-artykul}
Producenci od kilku lat zastanawiają się nad sposobem wypełnienia wyświetlaczem przedniej części smartfona w 100 procentach. Największym problemem zdaje się być ukrycie aparatu do selfie. Niektórzy próbują kombinować z wysuwaną kamerą, lecz chyba najbardziej przyszłościowym rozwiązaniem jest schowanie jej pod ekranem.
Obecnie najczęściej do czynienia mamy z pozostawianiem niewielkich rozmiarów „otworu” w wyświetlaczu. Jak wynika z najnowszego wniosku patentowego, nadchodzący Samsumg Galaxy Note 20 nie będzie wyjątkiem od reguły. Koreański producent chce jednak podejść do tematu nieco bardziej kreatywne.

Przednia kamerka ma bowiem zostać otoczona wielofunkcyjną diodą informacyjną w postaci mini-wyświetlacza. Ten służyłby do ukazywania wieści o stanie urządzenia i podstawowych danych. Trudno jednak na razie wyobrazić sobie sposób działania tego dodatku na podstawie grafik ukazanych przez LetsGoDigital. Możemy na nich zobaczyć kilka interesujących koncepcji.

Pozostaje więc na ogłoszenie Galaxy S20 Note przez Samsunga. Zapowiedź tegorocznego modelu pojawi się najprawdopodobniej za kilka miesięcy. Do tego czasu wszystkie doniesienia należy traktować z odpowiednim dystansem.
Źródło: LetsGoDigital