Stacje teleportujące, które umożliwiają szybkie przenoszenie się z jednego miejsca w drugie, to obecnie przede wszystkim wymysł science fiction i nie zanosi się na to, by w najbliższych latach miało się to zmienić.
Facebook postanowił jednak stworzyć własną stację teleportującą. Ma ona pojawić się na rynku w okolicach 2025 roku. Wszystkich entuzjastów tej technologii uspokajamy – nie będzie to urządzenie, o którym myślicie.
Na konferencji prasowej Mike Schroepfer zapowiedział, że jego firma chce stworzyć urządzenie, które umożliwi nam przebywanie w dowolnym miejscu z dowolnymi osobami, niezależnie od ograniczeń geograficznych. Chodzi oczywiście o mocno rozwiniętą wersję okularów wirtualnej rzeczywistości.
Facebook chce sprawić, by świat wirtualny stał się dla nas rzeczywistością. Użytkownicy mają być w stanie tworzyć własne światy i zapraszać do nich inne osoby. Największym wyzwaniem stojącym przed firmą jest „oszukanie” mózgu. Już obecnie na rynku dostępne są multimedialne prezentacje, które zostały przygotowane z dbałością o najmniejsze szczegóły, jednak osoby noszące okulary VR wiedzą, że to wyłącznie ładnie wyglądająca fikcja.
Facebook przyznaje, że przełomem może być wprowadzenie kontrolerów Oculus Touch, które mają się pojawić w drugim kwartale 2016 roku. Będzie to pierwszy krok w stronę integracji całego ciała z wirtualną rzeczywistością.
Oculus TouchCo prawda wizja Facebooka nie jest teleportacją w prawdziwym tego słowa znaczeniu, jednak pozwoli nam spotykać się z osobami, które zamieszkują różne regiony naszego świata. Co powiecie na kawę z wujkiem mieszkającym w USA bez wychodzenia z domu? Czy będzie to możliwe, przekonamy się za mniej więcej 10 lat.
Źródło: The Next Web