Pociągnięcie dźwigni warte 14100 dolarów
Prasę technologiczną i motoryzacyjną obiegła informacja, jakoby Tesla pobierała opłatę w wysokości 14186,25 dolarów za „przypadkową” aktywację trybu Full Self-Driving w ramach Autopilota. Sprawę nagłośnił Dominic Preuss z Google, który poinformował za pośrednictwem Twittera, że „pożyczył komuś swój samochód”, a osoba ta „przypadkowo włączyła nie wykupiony tryb FSD”. Preuss twierdził, że „wystarczyło dwukrotnie kliknąć przełącznik”. Internauci szybko krzyknęli: „bzdura”.
FYI. If you double click the shift panel twice and accidentally engage the auto-pilot in Model 3, @Tesla will automatically charge you $14100 if you didn’t previously purchase auto-pilot.
No password prompt. No CC challenge. Just $14K on the CC on file.
— Dominic Preuss (@deesix) July 27, 2021
Podstawowy Autopilot dostępny w każdej wersji samochodu Tesla działa każdorazowo tak samo. Dwukrotnie pociągnięcie dźwigienki uruchamia właśnie tę funkcję, a nie zaawansowany system FSD. Internauci zarzucili przedstawicielowi Google kłamstwo, bowiem proces aktywacji techniki jest nieco bardziej skomplikowany.
Preuss brnął w zaparte. Powiedział, że samochód nie wyświetlił żadnych próśb o hasło, ani potwierdzeń płatności kartą kredytową.Preuss dodał, że na szczęście był w stanie anulować zakup w swoim systemie multimedialnym w pojeździe, przechodząc do menu zarządzania aktywacjami. Mówi, że otrzymał również e-mail z potwierdzeniem zakupu i potwierdził, że na jego kartę kredytową wpłynął zwrot, gdy tylko anulował zakup.
Since a number of folks have asked, here is the upgrade costs from the app for my 2018 Model 3:
$3000 (Autopilot) + $10000 (FSD) + Tax = $14,186.25
(Confirmation – Tesla already credited my Amex w/ full amount) pic.twitter.com/mFvg5oLtTx
— Dominic Preuss (@deesix) July 29, 2021
Preuss powiedział później, że zdarzenie miało miejsce, gdy samochód prowadził jego teść, więc możliwe, że opłatę spowodowało „coś bardziej skomplikowanego”, niż zwykłe dwukrotne kliknięcie. Warto zauważyć, że ktoś po prostu pożyczył Teslę był w stanie to zrobić, bez konieczności dodatkowej autoryzacji i znajomości jakichkolwiek danych płatności.
Preuss odmówił dalszych komentarzy. Tesla incydentu skomentować nie mogła, bo… Elon Musk jakiś czas temu rozwiązał dział prasowy Tesli.
Źródło: CarScoops