DynaYak N35. Pierwsza na świecie wodoodporna i „pancerna” stacja ładowania

Jan DomańskiSkomentuj
DynaYak N35. Pierwsza na świecie wodoodporna i „pancerna” stacja ładowania



{reklama-artykul}Na łamach Instalek już nie raz pokazywaliśmy duże przenośne stacje ładowania. W pewnym sensie można nazwać je przerośniętymi powerbankami, które potrafią także dostarczyć prąd przemienny, jak z gniazdka sieci elektrycznej. Sprawdzą się, kiedy chcemy mieć dostęp do prądu, a wyjeżdżamy na łono natury, mamy większą działkę i nie wszędzie pociągnięte przewody, podczas remontów jeśli nie ma dostępu do energii czy po prostu przy przerwach w dostawie zasilania. Doładują nawet samochód elektryczny lub hybrydę typu plug-in.

Stacja ładowania DynaYak N35 na ulewę, śnieżycę, upał, w wysokie góry i nad morze

Jednak jeszcze żaden z tego typu opisywanych produktów nie był wzmocniony. Pomimo charakteru sprzętu zachęcającego do użytkowania na świeżym powietrzu, deszcz albo ryzyko uszkodzeń mechanicznych nie były dopuszczalne. Nie jest tak w przypadku DynaYak N35 (i jej dodatkowej wersji DynaYak N35-N). Ta stacja ładowania jest odporna na wodę, pył, niesprzyjające temperatury, a nawet ma wzmacnianą metalową konstrukcję.



DynaYak N35. Pierwsza na świecie wodoodporna i "pancerna" stacja ładowania

Stacja ładowania DynaYak N35 nie boi się nawet bardzo ulewnego deszczu / Foto: Dyna Yak @ Indiegogo

Producent Dyna Yak zapewnia, że N35 można użytkować w zakresie temperatur od -40 do 50 stopni Celsjusza (a przechowywać i transportować nawet od -50 do 60 stopni Celsjusza). Dodatkowo dzięki wzmocnieniu oraz wodoodporności i pyłoszczelności zgodnie z normą IP67, stacji ładowania nie przeszkadza deszcz, śnieg, upał, silne wibracje, zachlapania słoną wodą, a nawet duże wysokości (do 5000 metrów nad poziom morza).

Zapas 1200 Wh przy mocy 1800 W i szczytowej 3000 W, co daje duże możliwości

DynaYak N35 ma wbudowane ogniwa o łącznej pojemności 1200 Wh. Łączna ciągła moc wynosi 1800 W AC, a szczytowa do 3000 W. To pozwala np. 65 razy naładować telefon, 15 razy laptopa, 20 razy drona, 3,5 godziny używać wiertaki (o mocy 300 W), 2 godziny piły łańcuchowej (przy mocy 500 W) czy 2,5 godziny czajnika elektrycznego (400 W). Użytkownicy mają do dyspozycji 3 gniazda AC, 2 porty USB-C 45 W z PD, 2 złącza USB-A Quick Charge 3.0 18 W i jedno gniazdo DC 12V/24V.

Zależnie od źródła energii elektrycznej, DynaYak N35 można ładować opcjonalnymi panelami solarnymi DynaYak 120 W (można spiąć kilka dla lepszych efektów) lub ładowarką samochodową 120 W przez 10 godzin, standardowym zasilaczem sieciowym 275 W przez 5 godzin, albo szybką ładowarką 650 W tylko 2 godziny. Producent zastosował szereg zabezpieczeń i zapewnia niewielkie zużycie ogniw nawet po 1000 cykli ładowania (zachowają przynajmniej 80 proc. początkowej sprawności).

DynaYak N35 w międzynarodowej wersji, sprzęt zgodny nawet z zagranicznymi urządzeniami

Firma Dyna Yak przygotowała wersję typowo dla USA i międzynarodową (zgodną m.in. z polskimi gniazdkami, bez możliwości wpięcia uziemienia). Teoretycznie sprzęt może pracować w trybie 110-220 VAC przy 50/60 Hz, więc nie jest to dokładnie identyczna wartość jak teoretycznie obecnie powinniśmy mieć w polskich gniazdkach elektrycznych (230 VAC), ale urządzenia powinny bez problemu tolerować nieco inne wartości. Tym bardziej, że przed 2004 rokiem mieliśmy 220 VAC. Nawet dopuszczalne odchylenia +/- 10 proc. dla sieci energetycznej kształtują się w przedziale od 207 do 253 VAC.


DynaYak N35. Pierwsza na świecie wodoodporna i "pancerna" stacja ładowania

DynaYak N35 sprawdzi się wszędzie tam, gdzie potrzeba energii elektrycznej, a nie ma dostępu do sieci / Foto: Dyna Yak @ Indiegogo

Możecie wesprzeć zbiórkę na Indiegogo pod tym adresem i tym samym niejako zamówić w przedsprzedaży DynaYak N35. W zależności od aktualnie obowiązującej zniżki, sprzęt będzie kosztować od 6706 złotych (obniżka o 30 proc.) za nieco niższą wersję N35-N (temperatury tylko od -20 stopni Celsjusza) lub od 7890 złotych (obniżka o 31 proc.) za pełnoprawny wariant. Dodatkowo można zaopatrzyć się w szybką ładowarkę (430 złotych), panele solarne (667 złotych) i ich okablowanie (114 złotych) czy adaptery z klamrami (36 złotych). Wysyłki (koszt 592 złote) DynaYak N35 i N35-N planowane są na kwiecień 2022 roku. Nie jest to tani sprzęt, ale dla specyficznych użytkowników w wielu warunkach może okazać się bardzo pomocny.

Zobacz również: Energooszczędne mini PC na Intel N5095. Oszczędzaj energię i miejsce na biurku

Źródło i foto: Dyna Yak @ Indiegogo

Jan DomańskiDziennikarz publikujący w największych polskich mediach traktujących o nowych technologiach. Skupia się głównie na tematyce związanej ze sprzętem komputerowym i grami wideo.