Dron DJI umożliwił okradzenie bankomatu na 150 tysięcy euro

Maksym SłomskiSkomentuj
Dron DJI umożliwił okradzenie bankomatu na 150 tysięcy euro
Kreatywność niektórych przestępców nie zna granic. O ile większość przypadków kradzieży jest dość… klasyczna w swoim przebiegu, to pomysł na jaki wpadła grupka rzezimieszków we francuskim Reims, przypomina te rodem z filmu Ocean’s Eleven. Dzięki wykorzystaniu drona DJI Mini ukradli oni 150 000 euro (ok. 728 000 złotych) z lokalnego bankomatu. O sprawie donosi Le Journal De Dimanche.



Przestępstwo niemal idealne

Do opisywanej tu nietypowej kradzieży doszło 22 maja. Z bankomatu zniknęły pieniądze, ale policja nie znalazła żadnego śladu włamania. Ani urządzenie, ani drzwi wejściowe do lokalu, w którym się ono znajdowało nie nosiły śladów najmniejszego choćby wandalizmu. Policja zauważyła, że otwór wentylacyjny w pomieszczeniu wydawał się być uszkodzony, ale był jednocześnie zdecydowanie zbyt mały, aby pomieścić nawet niewielkiej postury człowieka.

Policja nie mogła wiedzieć, że przestrzeń ta była w zupełności wystarczająca, aby przeleciał przez nią dron.





Kiedy przejrzano nagranie z monitoringu, natychmiast zauważono na nim niewielkiego drona. Na filmie widać urządzenie, które wykorzystano do naciśnięcia przycisku otwierającego drzwi pomieszczenia technicznego z gotówką obok bankomatu. Gdy tylko drzwi się otworzyły, „kilka osób weszło do pokoju i zdołało otworzyć kasę, wpisując uprzednio tajny kod, który jest zwykle znany tylko kurierom odpowiedzialnym za transport gotówki” – podają francuskie organy ścigania.

Gotówkę skradziono w zaledwie 10 minut

„Aby zlokalizować przycisk, sprawcy użyli drążka teleskopowego z przyczepionym lusterkiem” – przekazało Le Journal De Dimanche źródło bliskie policji. „Po raz pierwszy byliśmy świadkami takiego wykorzystania drona do okradzenia bankomatu”. Skąd jednak przestępcy znali kod?


W toku śledztwa ujawniono, że jeden ze złodziei pracował wcześniej jako mechanik w firmie zajmującej się utrzymaniem technicznym bankomatu. Okazało się również, że tajne kody bankomatów nie były zmieniane na tyle często, aby udaremnić taki incydent.

I znowu wszystko przez zaniechanie podstawowych procedur bezpieczeństwa… Który to już raz?

Do tej pory udało się zatrzymać dwóch mężczyzn „powiązanych” z kradzieżą.

Źródło: Le Journal du Dimanche

Maksym SłomskiZ dziennikarstwem technologicznym związany od 2009 roku, z nowymi technologiami od dzieciństwa. Pamięta pakiety internetowe TP i granie z kumplami w kafejkach internetowych. Obecnie newsman, tester oraz "ten od TikToka". Miłośnik ulepszania swojego desktopa, czochrania kotów, Mazdy MX-5 i aktywnego uprawiania sportu. Wyznawca filozofii xD.