Donald Trump chce stworzyć własny smartfon. To czysty absurd

Piotr MalinowskiSkomentuj
Donald Trump chce stworzyć własny smartfon. To czysty absurd

Donald Trump już wkrótce może ogłosić trwające prace nad smartfonem sygnowanym swoim nazwiskiem. Nadchodzą również stosowne akcesoria, ale to dopiero początek. Najnowsze doniesienia sugerują również chęć zaproszenia amerykańskich obywateli do korzystania z autorskiej sieci telekomunikacyjnej. Odpowiednie znaki towarowe zostały zarejestrowane, teraz pozostaje cierpliwe oczekiwanie na oficjalną prezentację absurdalnie brzmiących pomysłów.



Donald Trump pragnie zawładnąć technologicznym życiem Amerykanów

Regularnie dajemy Wam znać o krokach podejmowanych przez amerykańską administrację. Pod koniec ubiegłego miesiąca gruchnęła wieść dotycząca atomowej rewolucji. Podpisano wtedy szereg rozporządzeń, które mają jeden wspólny cel. Jest nim oczywiście przyspieszenie rozwoju energii jądrowej na terenie USA – trudno jednak obecnie oceniać czy faktycznie dojdzie do oczekiwanego przełomu.

Teraz przyszedł czas na kolejną ekspansję amerykańskiego przywódcy. Donald Trump prawdopodobnie chce uruchomić autorską sieć telekomunikacyjną i własny smartfon – wszystko to wzbogacone zostanie akcesoriami pokroju etui czy ładowarkami. Co ciekawe, istnieje spore prawdopodobieństwo otworzenia dedykowanych sklepów stacjonarnych, gdzie pojawią się urządzenia sygnowane nazwiskiem 47. prezydenta Stanów Zjednoczonych.



Brzmi dosyć absurdalnie, choć oczywiście wpisuje się w klimat obecnej administracji. Nie ma też zresztą mowy o żadnych plotkach, stosowne znaki towarowe są już oficjalnie zarejestrowane. To rzecz jasna nie oznacza konieczności prezentowania żadnych faktycznych produktów. Mamy jednak do czynienia z jasnym sygnałem o istnieniu takich planów – do ich realizacji może dojść praktycznie w każdym momencie.

Oliwy do ognia dolewa szczegółowość złożonych wniosków oraz wypowiedź prezydenckiego prawnika. Ma on bez żadnych wahań podpisać stosowną deklarację potwierdzającą prawdziwość planów firmy, której właścicielem jest Donald Trump.

Czy to takie proste?

Trump Phone czy Trump Network to projekty mogące mieć sporo problemów jeśli chodzi o wejście na rynek. Nadchodzący smartfon określany jest we wniosku jako T1, co prawdopodobnie już wkrótce wywoła stanowczą reakcję ze strony innego operatora (mowa oczywiście o T-Mobile). Nie brakuje też kontrowersji dotyczących samej regulacji sieci telekomunikacyjnej. Za cały proces odpowiada FCC podlegająca pod samego prezydenta.

Warto jednak mieć na uwadze, że Donald Trump nie jest jedyną znaną postacią próbującą swoich sił na telekomunikacyjnym rynku. Hollywoodzkie gwiazdy regularnie kupują i sprzedają udziały w takich podmiotach. Trudno jednak to porównywać do prezydenta o monarchistycznych zapędach. Gdyby jednak w Stanach Zjednoczonych powstał sklep sprzedający smartfony i akcesoria okraszone podobizną Trumpa – nie byłbym zaskoczony.

Co sądzicie o opisanym wyżej pomyśle? Czy faktycznie może dojść do jego realizacji i wdrożenia na terenie całego amerykańskiego rynku?


Źródło: The Verge / Zdjęcie otwierające: unsplash.com (@historyhd)

Piotr MalinowskiDziennikarz z pasji i wykształcenia. Jest związany z popularnymi serwisami branżowymi, gdzie od siedmiu lat publikuje treści o nowych technologiach, gamingu oraz „ludziach internetu”. Fascynuje go wpływ influencer marketingu na społeczeństwo oraz szeroko pojęte przyczyny i skutki nierówności społecznych. Prywatnie fan powieści/filmów grozy, gier studia Piranha Bytes, podcastów kryminalnych, dobrej kawy oraz rowerowych wycieczek.