Czy wiecie, że MacBooka da się ładować ze złej strony?

Maksym SłomskiSkomentuj
Czy wiecie, że MacBooka da się ładować ze złej strony?
{reklama-artykul}
Myśleliście zapewne, że ładowanie laptopa jest czynnością banalnie prostą. Wydawało się Wam, że wszystko sprowadza się do wetknięcia odpowiedniego kabla do odpowiedniego gniazda i już, prawda? Otóż nie jest tak w przypadku wybranych modeli MacBooków Pro od Apple, o czym w sieci donosi rosnąca liczba jego użytkowników. Okazuje się, że wybór portu USB-C, pod który podpinany jest kabel z zasilaczem dla tego notebooka, ma ogromny wpływ na jego działanie.



Pod który port podpiąć ładowarkę w MacBooku? Wybór ma znaczenie

Wygląda na to, że aferę Chargegate czas zacząć. Firma Apple reklamuje MacBooka Pro jako sprzęt, którego baterię można ładować za pośrednictwem dowolnego z portów USB typu C. Okazuje się jednak, że wybór determinuje jakość działania sprzętu i ma on ogromne znaczenie z punktu widzenia zużycia procesora, a co za tym idzie wydajności urządzenia.

Pierwsze wzmianki na temat kwestii ładowania pochodzą jeszcze sprzed kilku miesięcy, kiedy to jeden z użytkowników StackExchange donosił o podejrzanej aktywności rejestrowanej w narzędziu Activity Monitor. Internauta zauważył, iż proces o nazwie kernel_task wykazuje wyjątkowo duże zapotrzebowanie na zasoby procesora, prowadząc do jego nagrzewania się, a w konsekwencji spadku wydajności pracy laptopa. Co więcej, wysokie temperatury przełożyły się – co jest rzeczą naturalną – na zwiększony hałas wydobywający się z wentylatorów.



macbook pro ladowanie porty
Dziwne zachowanie procesu kernel_task w MacBooku Pro. | Źródło: Adam @StackExchange

Zrestartowanie laptopa nie naprawiło problemu, a proces kernel_task w dalszym ciągu uruchamiał się wraz z rozruchem systemu macOS. Apple podaje, że jedną z funkcji owego procesu jest zarządzenie temperaturą procesora MacBooka poprzez ograniczanie jego dostępności dla aplikacji, które miałyby w danym momencie wykazywać największe zapotrzebowanie na jego moc obliczeniową.

Z czasem okazało się, że podpinanie urządzenia peryferyjnego do jednego z portów po lewej stronie, przy jednoczesnym wykorzystaniu portu ładowania z tej samej strony urządzenia, znacząco podnosi temperatury panujące wewnątrz obudowy MacBooka. Czujniki monitorujące porty Thunderbolt potwierdzają, że taka sytuacja występuje nawet wtedy, gdy temperatura procesora nie usprawiedliwia aktywacji throttlingu.

Rozwiązaniem kłopotliwej sytuacji jest… korzystanie z „prawego” portu USB-C do ładowania laptopa i podpinanie sprzętów peryferyjnych z lewej stronie obudowy. Wtedy temperatury pracy urządzeń pozostają w normie.

Dwa modele MacBooków powiązanych z Chargegate

Przeglądając komentarze internautów wydaje się, że kłopot dotyczy 15-calowego MacBooka Pro 2017 i 16-calowego MacBooka Pro 2019. Apple do tej pory nie skomentowało sprawy. Nie jest znana skala problemu.


Źródło: TechSpot, StackExchange

Maksym SłomskiZ dziennikarstwem technologicznym związany od 2009 roku, z nowymi technologiami od dzieciństwa. Pamięta pakiety internetowe TP i granie z kumplami w kafejkach internetowych. Obecnie newsman, tester oraz "ten od TikToka". Miłośnik ulepszania swojego desktopa, czochrania kotów, Mazdy MX-5 i aktywnego uprawiania sportu. Wyznawca filozofii xD.