Wchodząc do wspomnianego sklepu, użytkownik jest witany przez duże lustro, które pełni przy okazji rolę dotykowego wyświetlacza. Za jego pomocą można przeglądać stroje dostępne na miejscu, a następnie zamówić te, które nas interesują, dobierając kolor i rozmiar. Po chwili pracownicy sklepu przygotowują dla nas przymierzalnię, w której znajdziemy wszystkie zamówione ciuchy.
Opisana powyżej technologia jest testowo wprowadzona w dwóch sklepach w Stanach Zjednoczonych – w Nowym Jorku oraz w San Francisco. Oczywiście gdy wszystko pójdzie zgodnie z planem, a klienci będą zadowoleni, z pewnością możemy się spodziewać popularyzacji takiego sposobu sprzedawania przedmiotów także w innych sklepach. Kto wie, może za dziesięć lat będzie to normą?
W przymierzalni znajduje się kolejny panel dotykowy, za pomocą którego możemy dostosować oświetlenie czy poprosić o inny rozmiar. Na zakończenie można oczywiście wybrać, które ubrania kupujemy i zrealizować płatność. W międzyczasie możliwe jest nawet zamówienie drinka.
Opisana powyżej technologia jest testowo wprowadzona w dwóch sklepach w Stanach Zjednoczonych – w Nowym Jorku oraz w San Francisco. Oczywiście gdy wszystko pójdzie zgodnie z planem, a klienci będą zadowoleni, z pewnością możemy się spodziewać popularyzacji takiego sposobu sprzedawania przedmiotów także w innych sklepach. Kto wie, może za dziesięć lat będzie to normą?
Źródło: YouTube