Ceny dysków SSD wzrosną w 2022 roku
Do awarii w japońskich fabrykach doszło z końcem stycznia, ale przestój w produkcji trwa aż do teraz. Western Digital oraz Kioxia (wcześniej Toshiba) ujawniły w swoich oświadczeniach prasowych, że skażonych zostało co najmniej 6,5 miliarda gigabajtów pamięci BiCS 3D NAND. Ośrodek analityczny TrendForce przewiduje, że przełoży się to na 10-procentową podwyżkę cen nośników SSD w bieżącym roku.
Nie wiadomo, co spowodowało zanieczyszczenie produkcji oraz czy produkty wysłane już na światowe rynki będą musiały zostać wycofane. Zagadką pozostaje też to, kiedy produkcja zostanie wznowiona. Western Digital twierdzi, że „ściśle współpracuje ze swoim partnerem joint venture, Kioxia, w celu wdrożenia niezbędnych środków, które przywrócą fabryki do normalnego stanu operacyjnego tak szybko, jak to możliwe.”
Co istotne, współpracujące ze sobą firmy WD i Kioxia odpowiadają za ok. 30% całego rynku produkcji pamięci NAND. Korporacje zaopatrują w dyski SSD i pamięci eMMC wiele urządzeń OEM, ale rozwiązania obu firm da się znaleźć również w sprzedaży detalicznej. W 2021 roku na światowe rynki trafiło 333 miliony dysków SSD. Utrata omawianej tu ilości pamięci flash wydaje się w tym kontekście całkiem znacząca…
Źródło: Kioxia, Western Digital