Samsung z „tanim” składanym smartfonem?
Skąd to wiemy? Model o numerze SM-F415F/DS został właśnie certyfikowany przez Wi-Fi Alliance, co pozwala sądzić, że debiut sprzętu nie jest aż tak odległy. Dobra, ale co oznaczają te wszystkie cyfry? „F” to skrót od „foldable”, z kolei reszta nie jest tak oczywista. Liczba „1” sugeruje przynależność do drugiej już generacji składanych smartfonów. Redakcja portalu SamMobile jest pewne, że liczba „4” wskazuje na nieco słabszą specyfikację względem poprzedników.
Zobacz również: Samsung Galaxy Fold – czy składany smartfon ma sens? Sprawdziliśmy to! [pierwsze wrażenia]
Stąd też domniemanie, iż powstaje budżetowy model urządzenia. Tego rzecz jasna nie jesteśmy pewni, lecz wskazuje na to coraz więcej źródeł. Specyfikacja nie jest znana – plotkuje się o wariantach 64 GB i 128 GB oraz dostępności w kolorze niebieskim, czarnym i zielonym.

Co z ceną? Ta rzecz jasna nie będzie bardzo niska. Słowo „budżetowe” może tak sugerować, lecz nie zapominajmy o tym, ile trzeba zapłacić za standardowe modele. Te potrafią kosztować nawet 10 tys. złotych. Mówi się, iż nadchodzący smartfon od Samsunga nie przekroczy ceny 1000 dolarów. Jakby to nie brzmiało – to dosyć przystępna wartość.
Rzecz jasna należy podchodzić do tych wszystkich wieści z odpowiednim dystansem, gdyż nie są one oficjalnie potwierdzone przez Samsunga.
Źródło: SamMobile / Foto. instalki.pl