Według Bloomberga, pracownicy Apple nazywają nowe iPhone’y, jako „Xs” – tego typu teoria mogłaby potwierdzić się w rzeczywistości. W poprzednich latach Amerykanie faktycznie prezentowali smartfony z dopiskiem „s”. Nie różniły się one znacząco od poprzedniej generacji urządzenia – najważniejsze zmiany dotyczyły specyfikacji pod obudową. W tym roku 6,5 calowy iPhone został oznaczony jako D33, a ulepszony iPhone X to D32. Najtańszy model z ekranem LCD o przekątnej 6,1 cala to z kolei N84.
Analitycy wskazują na to, iż każdy z trzech iPhone’ów, które zadebiutują już za kilkanaście dni będzie korzystał z technologii Face ID – przycisk Touch ID zniknie na dobre ze smartfonów Apple.
Premiera nowych urządzeń z jabłkiem w logo ma odbyć się w połowie września tego roku. Na ten moment wiadomo, że za najtańszego iPhone’a z ekranem LCD trzeba będzie zapłacić około 600 dolarów.
Źródło: TNW