Wciąż jest to jednak liczba przynajmniej dwa razy większa niż w przypadku zwykłych aut. Uczestnictwo w wypadku nie oznacza jednak, że autonomiczne pojazdy są jego przyczyną. Wręcz przeciwnie – zazwyczaj są one „ofiarą” innych uczestników ruchu drogowego. Naukowcy odnotowali także czterokrotnie więcej ran odniesionych przez pasażerów autonomicznych pojazdów. W większości przypadków były to jednak drobne urazy.
Wspomniany raport nie jest ostatecznym werdyktem – w końcu samojeżdżących pojazdów jest na drogach znacznie mniej, niż zwykłych samochodów. Z wydaniem osądu należy się zatem wstrzymać do momentu pojawienia się większej liczby takich aut. Z czego zatem wynika wysoki wskaźnik uczestnictwa w wypadkach? Autonomiczne pojazdy jeżdżą stosunkowo wolno i być może przeszkadzają rutynowym kierowcom, którzy codziennie pokonują tę samą trasę.
Źródło: USA Today