Apple rezygnuje z produkcji iPodów
Pierwszy iPod zadebiutował pod koniec 2001 roku i co by nie mówić – przyczynił się do rewolucji sposobu słuchania muzyki. Można było wgrać na niego około 1000 piosenek i słuchać ich przez około 10 godzin na jednym ładowaniu. Przez kilka kolejnych lat mieliśmy do czynienia z niezwykle dynamicznym wzrostem zainteresowania przenośnymi odtwarzaczami – pojawiło się ich na rynku naprawdę mnóstwo. Jeśli chodzi o polski rynek, to najbardziej pamiętam urządzenia od Sony, te w kształcie pigułek.

W 2004 roku doczekaliśmy się iPoda mini, który był po prostu mniejszą i lekko podrasowaną wersją „jedynki”. Dwa lata później zadebiutował iPod nano kuszący użytkowników kilkoma wariantami kolorystycznymi. Mieścił on w sobie nawet do 2000 piosenek i mógł działać nawet do 24 godzin na jednym ładowaniu! Potem Apple próbowało wykorzystać potencjał ekranów dotykowaych i ogłosiło iPoda touch oraz iPoda nano (2012). Ostatnie podejście do klasycznych urządzeń miało miejsce w 2015 roku, kiedy to na rynek trafił iPod Shuffle.
Potem byliśmy świadkami debiutu iPoda touch, którego ostatnia generacja pojawiła się w 2019 roku. Apple poinformowało o tym za pośrednictwem notki prasowej i nie poświęciło sprzętowi niemalże ani słowa na konferencji. Zostało ono wyposażone w procesor A10 (ten co w iPhone 7, mimo że w tym samym roku debiutował już iPhone 11), co było jasną przesłanką na to, że gigant nie chce już poświęcać wiele czasu temu segmentowi. Nic dziwnego – mało kto w dobie streamingu jest aktywnym konsumentem tego typu urządzeń. Wszystkie telefony potrafią więcej niż najnowszy iPod, a po co mieć urządzenie przeznaczone głównie do wykonywania jednej rzeczy, prawda?

No cóż, właśnie doczekaliśmy się potwierdzenia tego stanu rzeczy. Zaprzestano bowiem produkcji iPoda touch – ostatnie sztuki nadal są jednak dostępne na stronie Apple. Jeśli jednak zapasy się wyczerpią, to nie ma co mieć nadziei na udostępnienie kolejnej partii. Najtańszy model (w wersji 32 GB pamieci masowej) kosztuje 1099 złotych. Najdroższy zaś (256 GB pamięci masowej) już 2059 złotych. Urządzenie jest dostępne w sześciu (gwiezdna szarość, srebrny, różowy, niebieski, złoty, czerwony) kolorach.
Zakończenie przygody z iPodami skomentowało Apple w następujący sposób:
Muzyka zawsze stanowiła istotę naszej działalności w Apple, a udostępnienie jej setkom milionów użytkowników w taki sposób, w jaki zrobił to iPod, wpłynęło nie tylko na branżę muzyczną – na nowo zdefiniowało sposób odkrywania, słuchania i udostępniania muzyki. Dziś duch iPoda żyje dalej. We wszystkich naszych produktach – od iPhone’a, przez Apple Watch, HomePod mini, po Maca, iPada i Apple TV – zintegrowaliśmy niesamowite wrażenia muzyczne. A Apple Music oferuje najlepszą w branży jakość dźwięku z obsługą dźwięku przestrzennego – nie ma lepszego sposobu na słuchanie, odkrywanie i słuchanie muzyki.
Jeśli kiedykolwiek posiadaliście w swojej kolekcji iPoda, to koniecznie podzielcie się swoimi najlepszymi wspomnieniami z tym sprzętem!
Źródło: Apple / Foto. pixabay.com (@slightly_different)