Apple pozwane. Zeszłoroczny tablet okazał się bublem

Maksym SłomskiSkomentuj
Apple pozwane. Zeszłoroczny tablet okazał się bublem
Niemal każdemu producentowi elektroniki użytkowej zdarzyło się wprowadzić do obrotu sprzęt, który okazywał się w jakiś sposób wadliwy. Efektem takiego stanu rzeczy nierzadko są akcje serwisowe, najczęściej bezpłatne wymiany podzespołów lub inne formy rekompensaty. Wpadki nie omijają czołowych korporacji, cieszących się największą estymą konsumentów. Pamiętacie jeszcze wybuchające smartfony Samsung Galaxy Note 7? No właśnie. Tym razem oberwało się Apple. Wściekli konsumenci pozwali giganta z Cupertino w sprawie zeszłorocznego tabletu iPad mini 6.



Pozew zbiorowy w sprawie iPada mini 6

Kiedy iPad mini 6 został wprowadzony na rynek w minionym roku, niektórzy użytkownicy zgłaszali, że tablet cierpi na efekt pływającego obrazu („galaretki”) podczas przewijania zawartości wyświetlacza. Gdy firma Apple odniosła się do sprawy, jej przedstawiciele stwierdzili, że… to normalne. It’s not a bug, it’s a feature. Ten typ tak ma. Producent ogłosił, że nie ma zamiaru wycofywać z rynku produktu i niczego naprawiać. Prawdziwe podejście PREMIUM. Konsumenci w Stanach Zjednoczonych nie pozwolili ze sobą pogrywać.

Bezczynność Apple doprowadziła do wniesienia pozwu zbiorowego przeciwko firmie. Strona pozywająca twierdzi, że w wyniku występowania specyficznego efektu „galaretki” towarzyszącemu przewijaniu obrazu: „użytkownicy doświadczali choroby lokomocyjnej, nudności, a w skrajnych przypadkach wymiotów i migreny podczas korzystania z urządzenia”.



W pozwie wyszczególniono ponadto fakt, iż Apple doskonale zdaje sobie sprawę z istnienia „wady” i pomimo tego nadal sprzedaje tablet i nie podejmuje żadnych kroków, aby naprawić wadę lub zmienić materiały marketingowe w taki sposób, aby informować na ten temat konsumentów. Podniesiono również zarzut o tym, że Apple próbuje tuszować ten problem. Firma została oskarżona wprost o oszustwo oraz naruszenie kalifornijskich wymogów dotyczących konkurencji i przepisów dotyczących mylącej reklamy.

Apple idzie w zaparte

Apple zadeklarowało już, że opisywany efekt to „normalne zachowanie” w przypadku ekranów LCD. Zjawisko ma wynikać ze sposobu, w jaki wyświetlacze LCD odświeżają obraz – każde opóźnienie podczas odświeżania może powodować wystąpienie przytaczanego tu zjawiska w trakcie przewijania.

Apple od lat używa wyświetlaczy LCD w swoich produktach, niezależnie od tego, czy są to iPady, MacBooki, komputery iMac czy smartfony iPhone. Z jakiegoś powodu efekt ten jest widoczny tylko na iPadzie mini 6.

Nie jest jasne to, czy Apple planuje wejść na drogę sądową, czy może będzie dążyło do ugody.


Źródło: appleinsider

Maksym SłomskiZ dziennikarstwem technologicznym związany od 2009 roku, z nowymi technologiami od dzieciństwa. Pamięta pakiety internetowe TP i granie z kumplami w kafejkach internetowych. Obecnie newsman, tester oraz "ten od TikToka". Miłośnik ulepszania swojego desktopa, czochrania kotów, Mazdy MX-5 i aktywnego uprawiania sportu. Wyznawca filozofii xD.