Apple powraca do produkcji iPhone’a X. Wszystko przez… Samsunga

Mateusz PonikowskiSkomentuj
Apple powraca do produkcji iPhone’a X. Wszystko przez… Samsunga
{reklama-artykul}
Apple w ciągu kilkunastu ostatnich godzin zdecydowało się na bardzo ciekawe posunięcie, którego firma nie praktykowała nigdy wcześniej. Producent z jabłkiem w logo postanowił ponownie uruchomić produkcję smartfona iPhone X, dosłownie kilka tygodni po wycofaniu tego modelu ze swoich fabryk. Jaki jest powód? W zasadzie są dwa: pierwszym z nich jest Samsung, a drugim wątpliwa sprzedaż nowych flagowców zaprezentowanych w drugiej połowie tego roku.



Po prezentacji iPhone’a XS oraz XS Max wiele osób narzekało, iż te smartfony nie różnią się niczym od modelu X, który pojawił się w ubiegłym roku. Apple postanowiło zastosować przebiegłą taktykę i wycofało „dziesiątkę” z produkcji stawiając na nowsze smartfony. Taka strategia na dłuższą metę okazała się nieco… zgubna. Użytkownicy niechętnie wymieniają swoje „dziesiątki” na nowe, przez co firma Tima Cooka musiała wznowić produkcję iPhone’a X. To nie jedyny dowód na to, iż strategia Apple okazała się w tym roku kiepska.

Drugim argumentem przemawiającym za słabym zainteresowaniem modelu XS i XS Max jest fakt, iż Apple nie jest w stanie obecnie wypełnić umowy o współpracę podpisanej z Samsungiem. Koreańczycy są odpowiedzialni za dostarczenie Apple ogromnej ilości ekranów OLED – wznowienie produkcji iPhone’a X oznacza, iż na nowsze modele nie ma takiego popytu, aby zamówienie mogło zostać w pełni zrealizowane. Dla przypomnienia, iPhone X podobnie jak modele XS i XS Max również posiada ekran wykonany w technologii OLED.



xswznowienei

Wiele osób wskazuje na to, iż Apple znacząco przeliczyło się w 2018 roku delikatnie ulepszając ubiegłorocznego flagowca i żądając za niego więcej pieniędzy – polityka stałego podnoszenia cen może więc nie sprawdzić się na dłuższą metę. To przecież klienci marki oraz przeciętni użytkownicy są wyznacznikiem tego czy dany produkt odnotuje dobrą sprzedaż.

Apple nie ma zamiaru podawać już ilości sprzedanych iPhone’ów przy swoich wynikach finansowych – a szkoda. Nie poznamy przez to bowiem realnej popularności nowych modeli.

Źródło: WSJ


Mateusz PonikowskiWspółzałożyciel serwisu instalki.pl od ponad 18 lat aktywny w branży mediów technologicznych.