Apple ma problem. Miał być laptop, wyszedł piekarnik
Vadim Yuryev z Max Tech poinformował na Twitterze, że jego MacBook Pro z układem Apple M2 osiągnął temperaturę 108 stopni Celsjusza. Nie trzeba chyba wspominać, że towarzyszył temu ogromny throttling, całkowicie torpedujący deklarowaną „emejzingową” wydajność urządzenia.
„Odkryliśmy POWAŻNY throttling w nowym MacBooku Pro firmy Apple M2, dowodząc, że potrzebuje on znacznie LEPSZEGO systemu chłodzenia z dwoma wentylatorami zamiast jednego. Eksportowaliśmy pliki RAW w 8K z naszego aparatu marki Canon podczas tego temperatura osiągnęła 108°C, czyli więcej niż kiedykolwiek widzieliśmy na jakimkolwiek Macu, nawet na komputerze Mac z procesorem Intel” – czytamy.
We discovered SEVERE thermal throttling with Apple’s new M2 MacBook Pro, proving that it needs a BETTER cooling system with two fans instead of one.
We exported 8K Canon RAW and saw temps hit 108°C, more than we’ve ever seen on a Mac, even an Intel Mac.
But it gets worse…
1/7 pic.twitter.com/JFCN7qJQbf— Vadim Yuryev (@VadimYuryev) June 29, 2022
Sytuacja w przypadku 13-calowego MacBooka Pro była… jeszcze gorsza. Pojedynczy wentylator osiągnął prędkość obrotową 7200 obr./min., czyli maksymalną. Układ chłodzenia był bezradny, a throttling po prostu musiał wkroczyć do akcji. Apple M2 okazał się mniej wydajny od układu stosowanego w MacBook Pro 2021, czyli czipa M1 Pro.
Yuryev podał, że taktowanie M2 spadało w ułamku sekundy z 3200 MHz do zaledwie 1894 MHz w rdzeniach o wysokiej wydajności i 2228 MHz do 1444 MHz w pozostałych, podczas gdy taktowanie GPU spadało z poziomu 1393 MHz do zdumiewająco niskiego 289 MHz. Działo się tak w kółko – temperatura spadała do 84 stopni Celsjusza, taktowanie rosło, by potem znowu maleć.
Miłośnicy Apple tłumaczą producenta (a to nowość)
Obrońcy Apple twierdzą, że MacBook Pro 2022… nie jest stworzony do takich zastosowań. Pytanie brzmi: do czego jest ten sprzęt, skoro przerasta go nawet tak trywialne zadanie jak eksportowanie fotografii w formacie RAW. Jasne, rozdzielczość zdjęć była wysoka, ale jak to się mówi: „niesmak pozostaje”. Na domiar złego, to nie wszystkie problemy nowych urządzeń Apple.
Wcześniej w tym tygodniu donoszono, że niektóre 13-calowe MacBooki Pro M2 mają znacznie wolniejsze dyski SSD niż inne, przy czym dysk SSD o pojemności 256 GB w nowym MacBooku Pro wykazuje znacznie wolniejsze prędkości odczytu i zapisu w porównaniu ze starym 13-calowym MacBookiem Pro z procesorem Apple M1.
Źródło: Twitter