Apple MacBook Pro M2 to piekarnik z funkcją laptopa

Maksym SłomskiSkomentuj
Apple MacBook Pro M2 to piekarnik z funkcją laptopa
Na tegorocznym WWDC 2022 Apple zaprezentowało całe zatrzęsienie nowości. Największym przebojem były bezapelacyjnie nowe procesory Apple Silicon M2, znacznie wydajniejsze od swoich poprzedników. Podczas gdy przedstawiciele giganta z Cupertino zachwalali ich możliwości, obiecując jak zawsze gruszki na wierzbie, sceptycy czekali na pierwsze niezależne testy. Po ich publikacji jest już jasnym, że MacBook Pro z układem M2 nagrzewa się do absurdalnie wysokich temperatur.



Apple ma problem. Miał być laptop, wyszedł piekarnik

Vadim Yuryev z Max Tech poinformował na Twitterze, że jego MacBook Pro z układem Apple M2 osiągnął temperaturę 108 stopni Celsjusza. Nie trzeba chyba wspominać, że towarzyszył temu ogromny throttling, całkowicie torpedujący deklarowaną „emejzingową” wydajność urządzenia.

„Odkryliśmy POWAŻNY throttling w nowym MacBooku Pro firmy Apple M2, dowodząc, że potrzebuje on znacznie LEPSZEGO systemu chłodzenia z dwoma wentylatorami zamiast jednego. Eksportowaliśmy pliki RAW w 8K z naszego aparatu marki Canon podczas tego temperatura osiągnęła 108°C, czyli więcej niż kiedykolwiek widzieliśmy na jakimkolwiek Macu, nawet na komputerze Mac z procesorem Intel” – czytamy.




Sytuacja w przypadku 13-calowego MacBooka Pro była… jeszcze gorsza. Pojedynczy wentylator osiągnął prędkość obrotową 7200 obr./min., czyli maksymalną. Układ chłodzenia był bezradny, a throttling po prostu musiał wkroczyć do akcji. Apple M2 okazał się mniej wydajny od układu stosowanego w MacBook Pro 2021, czyli czipa M1 Pro.


Yuryev podał, że taktowanie M2 spadało w ułamku sekundy z 3200 MHz do zaledwie 1894 MHz w rdzeniach o wysokiej wydajności i 2228 MHz do 1444 MHz w pozostałych, podczas gdy taktowanie GPU spadało z poziomu 1393 MHz do zdumiewająco niskiego 289 MHz. Działo się tak w kółko – temperatura spadała do 84 stopni Celsjusza, taktowanie rosło, by potem znowu maleć.

Miłośnicy Apple tłumaczą producenta (a to nowość)

Obrońcy Apple twierdzą, że MacBook Pro 2022… nie jest stworzony do takich zastosowań. Pytanie brzmi: do czego jest ten sprzęt, skoro przerasta go nawet tak trywialne zadanie jak eksportowanie fotografii w formacie RAW. Jasne, rozdzielczość zdjęć była wysoka, ale jak to się mówi: „niesmak pozostaje”. Na domiar złego, to nie wszystkie problemy nowych urządzeń Apple.

Wcześniej w tym tygodniu donoszono, że niektóre 13-calowe MacBooki Pro M2 mają znacznie wolniejsze dyski SSD niż inne, przy czym dysk SSD o pojemności 256 GB w nowym MacBooku Pro wykazuje znacznie wolniejsze prędkości odczytu i zapisu w porównaniu ze starym 13-calowym MacBookiem Pro z procesorem Apple M1.

Źródło: Twitter

Maksym SłomskiZ dziennikarstwem technologicznym związany od 2009 roku, z nowymi technologiami od dzieciństwa. Pamięta pakiety internetowe TP i granie z kumplami w kafejkach internetowych. Obecnie newsman, tester oraz "ten od TikToka". Miłośnik ulepszania swojego desktopa, czochrania kotów, Mazdy MX-5 i aktywnego uprawiania sportu. Wyznawca filozofii xD.