Zobacz też: Nie narzekajcie na drogie iPhone’y 14. Apple płaci krocie za ich produkcję
Apple stawia na Stany Zjednoczone
Apple przygotowuje się do rozpoczęcia procesu pozyskiwania chipów do swoich urządzeń z budowanej właśnie fabryki TSMC w Arizonie w Stanach Zjednoczonych, poinformowali we wtorek dziennikarze Bloomberg News. Koszt wybudowania fabryki w USA firma TSMC oszacowała na około 12 miliardów dolarów (ok. 54 mld złotych). Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, pierwsze chipy wykorzystujące 5-nanomerowy proces technologiczny zostaną tam wyprodukowane w 2024 roku.
Przeczytaj: iPhone 14 Pro Max – recenzja. Najlepszy smartfon Apple
Co ciekawe, na początku tego miesiąca TSMC przekazało, że planuje zbudowanie kolejnego budynku, mającego pełnić rolę drugiej fabryki w tym samym stanie.
Firma z siedzibą w Cupertino może również zwiększyć dostawy chipów z fabryk w Europie, czytamy w raporcie. Są to słowa przypisywane dyrektorowi generalnemu Apple – Tim Cook miał je wypowiedzieć na wewnętrznym spotkaniu w Niemczech z lokalnymi pracownikami działów inżynierii i handlu detalicznego.
Nie przegap: Apple podnosi ceny swoich usług w Polsce
Nie wiadomo czy dokonywanie zakupów w amerykańskiej fabryce oraz placówkach europejskich nie wpłynie na wzrost cen urządzeń Apple. O tym przekonamy się dopiero po 2024 roku. Wprawdzie koszt produkcji w Azji rośnie, ale wciąż jest niższy niż w Europie i Stanach Zjednoczonych.
USA mocno dofinansowuje rozwój lokalnej produkcji
Dążenie Stanów Zjednoczonych do wykluczenia Chin z produkcji wysokiej klasy chipów może zrewolucjonizować branżę w nadchodzących latach. W tym roku Stany Zjednoczone przeznaczyły około 39 miliardów dolarów (ok. 176 mld złotych) na różnorakie dotacje na produkcję chipów. Firmy Samsung Electronics i Texas Instruments TXN zainwestowały już w swoje zakłady produkcyjne w Teksasie.
Sojusznicy USA również inwestują w rozbudowę rodzimego przemysłu. W zeszłym tygodniu The Wall Street Journal donosił, że kilka dużych japońskich firm wspiera „nowego producenta półprzewodników nowej generacji”, który współpracuje z IBM.
Źródło: Bloomberg
