Zaufana Trzecia Strona opublikowała ciekawy artykuł, który wyjaśnia, na czym może polegać przekręt. W skrócie – użytkownicy Reddita prześledzili koncept Anonabox i są zgodni, że nie jest on w całości pracą Augusta Germara, który podaje się za autora.
Cztery generacje Anonabox
Niestety internauci szybko znaleźli urządzenia, które są niemal identyczne do tych opublikowanych przez Germara. Pierwsza generacja to urządzenie PC Engines ALIX, druga – Oolite, a czwarta to chińskie podróbki TP-Linka WR703n, które można zakupić na AliExpress za 20 dolarów.
PC Engines ALIX i Oolite – łudząco podobne do wcześniejszych Anonabox
Germar oczywiście próbował się bronić, twierdząc, że tylko obudowa jest identyczna. Niestety podczas publikacji wnętrza urządzenia internauci byli w stanie odczytać numer seryjny, który wskazuje prawdziwego producenta.
Po lewej – Anonabox, po prawej produkt, który można kupić na AliExpress
Oczywiście nie oznacza to, że Anonabox nie spełni swoich funkcji. Nie ulega jednak wątpliwości, że autor żeruje na pracy innych, a sam sprzedaje to za duże pieniądze. W momencie pisania tej wiadomości licznik na Kickstarterze przekroczył już 600 tysięcy dolarów, a do końca zbiórki pozostały jeszcze 24 dni.
Zacznijmy jednak od początku. Pomysłodawca chwali się na Kickstarterze, że nad projektem pracuje od czterech lat. Przy okazji opublikował zdjęcia trzech poprzednich generacji urządzenia, aby można było zobaczyć, jak zminiaturyzowana została struktura.
Cztery generacje AnonaboxNiestety internauci szybko znaleźli urządzenia, które są niemal identyczne do tych opublikowanych przez Germara. Pierwsza generacja to urządzenie PC Engines ALIX, druga – Oolite, a czwarta to chińskie podróbki TP-Linka WR703n, które można zakupić na AliExpress za 20 dolarów.
PC Engines ALIX i Oolite – łudząco podobne do wcześniejszych AnonaboxGermar oczywiście próbował się bronić, twierdząc, że tylko obudowa jest identyczna. Niestety podczas publikacji wnętrza urządzenia internauci byli w stanie odczytać numer seryjny, który wskazuje prawdziwego producenta.
Po lewej – Anonabox, po prawej produkt, który można kupić na AliExpressOczywiście nie oznacza to, że Anonabox nie spełni swoich funkcji. Nie ulega jednak wątpliwości, że autor żeruje na pracy innych, a sam sprzedaje to za duże pieniądze. W momencie pisania tej wiadomości licznik na Kickstarterze przekroczył już 600 tysięcy dolarów, a do końca zbiórki pozostały jeszcze 24 dni.
Źródło: Zaufana Trzecia Strona