Apple rzekomo pracuje już nad MacBookiem Pro, który jest napędzany przez układ graficzny oparty na architekturze Polaris. Prawdopodobnie decyzję pomogła podjąć wielkość chipu. Polaris 11 jest bowiem niezwykle cienki, co pozwoli stworzyć jeszcze smuklejszą obudowę urządzenia.
Na Polarisie oparty będzie także iMac, dzięki czemu osoby korzystające z tych komputerów otrzymają dodatkowe pokłady wydajności. Apple nie zapomina również o Macu Pro, który otrzyma nową generację karty AMD Fire Pro.
Fudzilla podaje, że każdy Mac, który nie będzie wyposażony w zintegrowany układ graficzny Intela, będzie napędzany przez architekturę Polaris.
Wszystko wskazuje zatem na to, że Nvidia ponownie obejdzie się smakiem i nie zarobi ani grosza na sprzedaży komputerów z logo nadgryzionego jabłka.
Źródło: Fudzilla