Patrzę na koncepty maseczek opublikowane właśnie przez należącą do Xiaomi markę Huami Amazfit i mam nadzieję, że w przyszłości nie trzeba będzie z nich korzystać. Mowa o masce Huami Amazfit Aeri, której użytkownik bez problemu zrobi użytek z systemów odblokowywania smartfonów za pomocą twarzy. Jej „killer feature” polega jednak na czymś innym.
Prace firmy Amazfit nad maseczką przypominającą model N95 trwają już ponoć od dłuższego czasu. Ogromnym jej atutem, oprócz oczywiście gwarantowania możliwości korzystania z pełni funkcji smartfonu, jest zdolność do samodzielnego oczyszczania się. Akcesorium Aeri będzie miało wbudowany moduł emitujący światło ultrafioletowe. To z kolei ma być w stanie skutecznie dezynfekować całe wnętrze maseczki.
Huami Amazfit Aeri będzie czyściła się samodzielnie dzięki promieniom UV. | Źródło: Huami
Zasilane w momencie czyszczenia przez USB Typu C i pozbawione baterii urządzenie ma zostać wyposażone w filtry, działające efektywnie nawet przez półtora miesiąca. To o wiele dłużej od 8 godzin oferowanych przez standardowe filtry w maseczkach medycznych N95. Modularna konstrukcja gadżetu pozwoli podpiąć dodatkowo osłonę na oczy lub wentylator usprawniający przepływ powietrza i podnoszący komfort oddychania.
Huami Amazfit Aeri koncept X. | Źródło: Huami
Firma zapowiedziała, że obecnie jest na etapie wytwarzania prototypów masek Aeri. Zadeklarowano, że finalna ich wersja trafi na rynek w ciągu od 6 miesięcy do maksymalnie roku.
Huami Amazfit Aeri koncept Y. | Źródło: Huami
Jest zdecydowanie zbyt wcześnie, aby mówić o ostatecznej cenie Huami Amazfit Aeri, ale przedstawiciel Huami deklarował, że ta będzie „przystępna cenowo”, podobnie jak inne produkty chińskiej marki.
Źróło: Huami


