Ojciec roku zrobił wszystko, by kupić PS5 dzieciom
Stephen Hill z Walsall w Wielkiej Brytanii zbudował sobie stanowisko dowodzenia, które miało mu zagwarantować zakup konsoli dla jego pociech. Składały się nań smartfon, laptop, komputer stacjonarny oraz pięć iPadów. Wszystkie one miały pomóc mu w sprawnym odświeżaniu stron sklepów, które w dniu premiery sprzedawały konsole.
Czytaj także: PlayStation 5 – recenzja konsoli nowej generacji po tygodniu użytkowania
Mężczyzna był przygotowany na to, aby punktualnie o północy w dniu premiery oczekiwać na wysyp pierwszych ofert. Miał zapisane linki bezpośrednie do stron, które dawały największą pewność zakupu. Jednocześnie, sprawdzał wszystkie doniesienia z informacjami na temat dostępności urządzeń na terenie Wielkiej Brytanii.
Sukces nadszedł po kilkunastu godzinach
Po 13 godzinach klikania, odświeżania i nerwach związanych z niewczytywaniem się witryn sklepów, Stephen w końcu doczekał się dostępności PS5 w sklepie GAME. Do koszyków na różnych urządzeniach włożył kilka różnych zestawów. Finalnie, udało mu się zakupić jeden zestaw z grą Spider-Man w cenie 509 funtów (ok. 2549 złotych), z wliczoną wysyłką.
Warto dodać, że Brytyjczyk kupił przy okazji Xboxa Series X dla swojego autystycznego 6-letniego syna, Isaaca.
„Popyt na obie konsole był duży, ale byłem bardzo zdeterminowany” – podsumował 39-latek.
Determinacji nie można odmówić także Polakom kupującym PlayStation 5 od oficjalnych partnerów Sony w cenie niemal dwukrotnie wyższej od sugerowanej. Tak, byli tacy, którzy korzystali z tych ofert.
Źródło: Birmingham Mail, zdj. tytułowe: Stephen Hill
