Fallout: London bez królowej Elżbiety II
Jeżeli wydaje się Wam, że poprawność polityczna sięga coraz dalej, nie mylicie się. Doskonałym dowodem na to niechaj będzie fakt, iż twórcy moda Fallout: London uznali, że Elżbieta II występująca w tej produkcji jako ghul może urazić czyjeś uczucia. Cały wic polega na tym, że plan dotyczący pojawienia się takiej postaci w grze zrodził się na długo przed tym, jak brytyjska ikona odeszła z tego świata.
„Zawsze obstawaliśmy przy stanowisko, że gdyby królowa Elżbieta II miała umrzeć przed premierą moda, usunęlibyśmy ją z gra” – powiedział kierownik projektu Fallout: London Dean Carter w najnowszym filmie dotyczącym rozwoju dzieła. „W związku z tym publikujemy oficjalne ogłoszenie, aby powiadomić was wszystkich, że to zmieniamy.”
A solemn statement. pic.twitter.com/bjHXqmRaBW
— Fallout London (@FalloutLondon) September 8, 2022
Ponadto, z gry zostanie usunięta postać zombie mająca uosabiać księcia Karola, obecnie Króla Karola.
Gracze zareagowali rozgoryczeniem i zaczęli nawoływać do zmiany decyzji. Carter był niezłomny. „Nie oczekuj ich w grze. Nie ma sensu pytać w komentarzach, nie ma sensu narzekać. To jest oficjalne stanowisko, to się nie zmieni”.
O ile mogę zrozumieć ruch o „wygumkowaniu” Elżbiety drugiej, to zupełnie nie rozumiem decyzji dotyczącej Króla Karola. Skoro wcześniej panująca królowa Elżbieta II mogła być zombie, dlaczego nie może zostać nim Król Karol?
Cóż, a może to nie ma większego znaczenia i cała draka nie ma większego sensu? Zapewne jacyś moderzy zmodyfikują mod (he, he) i finalnie obie postacie się w nim pojawią…
Źródło: Twitter
