Wizerunek Ibry umieszczono w FIFA 21 bezprawnie?
Szwed za pośrednictwem swojego konta w serwisie społecznościowym Twitter wyraził szczere oburzenie w związku z faktem, iż jego wizerunek pojawił się w FIFA 21 bezprawnie.
„Kto dał EA Sports zgodę na wykorzystanie mojego nazwiska i twarzy? FIFPro? Nie przypominam sobie, abym był członkiem FIFPro, a jeśli nim jestem, to zostałem nim bez swojej wiedzy za pomocą jakiegoś podstępu. Pewny jestem tego, że nigdy nie pozwalałem @FIFAcom lub FIFpro czerpać dochodów z tytułu wykorzystania mojej osoby w grze” – napisał.
Who gave FIFA EA Sport permission to use my name and face? @FIFPro? I’m not aware to be a member of Fifpro and if I am I was put there without any real knowledge through some weird manouver.
And for sure I never allowed @FIFAcom or Fifpro to make money using me— Zlatan Ibrahimović (@Ibra_official) November 23, 2020
Trudno oprzeć się wrażeniu, że Ibrahimović tylko udaje, że nie wie tego, czy rzeczywiście jest członkiem FIFPro, Międzynarodowej Federacji Piłkarzy Zawodowych, zrzeszającej około 60 tysięcy piłkarzy z 65 krajów. Zlatan z pewnością gra w dziwną grę, bowiem w 2017 roku w sieci ukazało się jego zdjęcie, trzymającego… kartę swojego wirtualnego odpowiednika z gry FIFA 17 z trybu FUT. Okraszone było podpisem „FIFA 17 Ultimate Team”.
„I was put there without any real knowledge through some weird manouver.” pic.twitter.com/pAVDwah5L5
— Fraudulent.com (@KroenkeBurner) November 23, 2020
Warto zaznaczyć, iż AC Milan ma podpisaną umowę z EA, na podstawie której cały skład klubu (a także jego herb, koszulki i stadion) może pojawić się w grach z serii FIFA przez kilka kolejnych lat. Ibrahimović wbrew temu co mówi i myśli o sobie nie jest „bogiem”, a jedynie pracownikiem swojego klubu.
Exclusive @TheAthleticUK
Hundreds of footballers sign up to potentially groundbreaking lawsuit over use of performance/tracking data
Targeting gaming, betting & data-processing firms for hundreds of millions in lost income going back 6yrshttps://t.co/65bj59NiJ3— David Ornstein (@David_Ornstein) July 27, 2020
Lata lecą, a Ibrahimović w ogóle się nie zmienia
Kariera Zlatan Ibrahimović jest pełna podobnych kontrowersji. Szwed w listopadzie 2009 roku podjął decyzję o czasowym zawieszeniu reprezentacyjnej kariery, do czasu eliminacji Mistrzostw Europy. Ta spowodowana była… brakiem awansu Szwecji na Mistrzostwa Świata w 2010 roku. 15 lipca 2010 roku wrócił do reprezentacji i grał w niej w 2012 roku na Mistrzostwach Europy. Cztery lata później, na Euro 2016 zakończył karierę reprezentacyjną po raz kolejny, obrażony, gdy jego kraj nie awansował do fazy pucharowej. Szwed po raz kolejny zmienił zdanie i chciał wrócić do kadry, jednak jego powrotu nie chciał trener i drużyna, a nie pozwolił mu nań też kodeks etyczny FIFA. Zlatan w swoich wypowiedziach w prasie niejednokrotnie sugerował, że bez niego Szwecja grałaby fatalnie, a on jest najlepszym piłkarzem kadry, czym zjednał sobie wielu wrogów. Trener Szwecji Janne Andersson dał niedawno jednoznacznie do zrozumienia, że nie widzi dla Ibry miejsca w kadrze na Euro w 2021 roku.
Zlatan Ibrahimović w 116 meczach dla Szwecji strzelił 62 bramki. Historia zapamięta go jednak najpewniej jako zdolnego, ale niezwykle nadętego bufona.
Źródło: mat. własny, Twitter
