Wiedźmin 3 z ogromną aktualizacją. CD Projekt RED ulepsza next-genowe wydanie

Piotr MalinowskiSkomentuj
Wiedźmin 3 z ogromną aktualizacją. CD Projekt RED ulepsza next-genowe wydanie

CD Projekt RED poinformował o udostępnieniu pierwszej aktualizacji do next-genowego wydania Wiedźmina 3 – do tej pory doczekaliśmy się wyłącznie premiery dwóch pomniejszych łatek. Deweloperzy skupili się głównie na poprawie ogólnej stabilności oraz wydajności gry, na co od momentu premiery głośno narzekają konsumenci. Poza tym można liczyć na szereg poprawek obejmujących swoim zasięgiem wszystkie platformy. Przyjrzyjmy się patchowi nieco bliżej.



Wiedźmin 3 na next-geny doczekał się licznych poprawek

Od debiutu Wiedźmina 3 na konsole nowej generacji minęły niemalże dwa miesiące. Rzecz jasna nie obyło się bez kontrowersji – tym razem była ona związana z niekoniecznie zadowalającym stanem technicznym produkcji. Wiele osób narzekało na kiepską optymalizację, błędy wręcz uniemożliwiające swobodną zabawę oraz ogólny spadek jakości względem stanu tytułu sprzed patcha 4.0. CD Projekt RED dosyć szybko dał znać, że jest świadomy występujących problemów.

Dlatego też od momentu premiery doczekaliśmy się dwóch łatek eliminujących kluczowe kłopoty i usprawniające ogólne działanie gry. Bolączki nadal jednak nie zniknęły – użytkownicy regularnie raportowali o niedziałających zapisach czy wymuszaniu restartu całego tytułu. Odpowiedzią na te wołania ma być wdrożona właśnie aktualizacja oznaczona numerem 4.01. Co dokładnie zmienia?



Osoby grające na PC mogą spodziewać się naprawienia błędu, który uniemożliwiał skorzystanie z opcji odbicia. Jeśli więc teraz zdecydujecie się na skorzystanie z wysokiego poziomu SSR, to zauważycie nieco różnicy w działaniu produkcji. Poza tym dodano nowy tryb wydajności globalnego z ray tracingiem. Skorzystać z niego mogą wyłącznie konsumenci posiadający kompatybilny sprzęt – jego aktywacja spowoduje zwiększenie liczby klatek na sekundę, gdyż wydajność zostanie przedłożona nad „zasięg i precyzję”.


 

„Konsolowcy” liczyć mogą natomiast na likwidację różnych problemów z zapisywaniem gry lub resetowaniem ustawień użytkownika. Były one spowodowane przez błąd, w wyniku którego nie istniała blokada jeśli chodzi o maksymalną liczbę posiadanych zapisów. Co więcej, poprawiono także jakość odbić w przestrzeni ekranu i zoptymalizowano globalne oświetlenie z ray tracingiem na konsolach nowej generacji.

Pozbyto się przy okazji szeregu błędów występujących w głównych, jak i pobocznych zadaniach (Przygotowania do bitwy, Sprawy rodzinne, Królewski Gambit, Awantura o wino: Belgaard oraz Niebezpieczna gra). Wprowadzono również niewielkie zmiany w zadaniach oraz przerywnikach filmowych. Deweloperzy poinformowali także o tym, iż aktualizacja zawiera „inne drobne poprawki, które nie znalazły się na opublikowanej liście”.

W wielkim skrócie – ma grać się przyjemniej i natrafiać na mniejszą liczbę kłopotów. Użytkownicy wciąż jednak zwracają uwagę na występujące błędy, więc zapewne nie mówimy o końcu naprawy next-genowego Wiedźmina 3. Warto jednak pamiętać, że nad rozwojem „trójki” pracuje dosyć niewielkie grono osób, więc na kolejne aktualizacje będziemy musieli pewnie nieco poczekać.

Źródło: CD Projekt RED

Piotr MalinowskiDziennikarz z pasji i wykształcenia. Jest związany z popularnymi serwisami branżowymi, gdzie od siedmiu lat publikuje treści o nowych technologiach, gamingu oraz „ludziach internetu”. Fascynuje go wpływ influencer marketingu na społeczeństwo oraz szeroko pojęte przyczyny i skutki nierówności społecznych. Prywatnie fan powieści/filmów grozy, gier studia Piranha Bytes, podcastów kryminalnych, dobrej kawy oraz rowerowych wycieczek.