Według raportów firmy Newzoo w Polsce mieszka aż 12 milionów graczy. W 2018 roku Polacy wydali natomiast na różnego rodzaju gry cyfrowe ponad 2 miliardy złotych. Fani tej formy rozrywki przeznaczają pieniądze między innymi na wirtualne przedmioty, które mogą paść łupem hakerów. Taka sytuacja przydarzyła się nawet profesjonalnemu zawodnikowi esportowemu. Jacky „Stewie2K” Yip, reprezentant Teamu Liquid w grze CS:GO utracił dostęp do swojego konta Steam, z którego wcześniej zniknęły skiny o wartości kilku tysięcy dolarów. To jednak zaledwie jeden z wielu tego typu przykładów.
Ubezpieczenia oferowane przez Protect.me obejmą konta w grach, zawierane w związku z nimi transakcje (np. zakupu kodów do gry), a także posiadane przedmioty wirtualne. Użytkownik będzie musiał jedynie udokumentować swoją wirtualną własność.
Najniższe składki, zależnie od wariantu, wynoszą niecałe 10 złotych miesięcznie. Szczegóły znajdziecie na stronie Gshield.gg
Źródło: Fantasyexpo
