Sposób, w jaki przedstawiono tę wątpliwej jakości atrakcję jest jednak absolutnie przekomiczny. Skrzynki, pojawiające się podczas przebywania w lobby rozgrywki multiplayerowej stylizowane na moment ataku na Normandię, spadają nam prosto z nieba. Co więcej, po otwarciu skrzynki każdy gracz może zobaczyć, co też ciekawego możemy zakupić, jednak nie będzie on miał możliwości podkupienia poszczególnych przedmiotów – taką szansę otrzyma tylko i wyłącznie gracz, przed którym spadł ten niespodziewany pakunek.
Trzeba przyznać, że subtelności w tym rozwiązaniu za grosz – Activision wcale nie ukrywa, że w takim działaniu chodzi po prostu o kasę uzyskaną z mikropłatności i wiele wskazuje na to, że do takich działań musimy się przyzwyczaić. I niewielkim pocieszeniem jest fakt, iż twórcy zapewniają, że zakupione przedmioty nie wpłyną na balans rozgrywki.
źródło: Youtube.com/Jumpmangerm