Wszystko wskazuje na to, że Ubisoft Polska w najbliższym czasie przestanie istnieć. Taka informacja obiegła właśnie lokalne media i choć na pierwszy rzut oka jest ogromnym zaskoczeniem, to tak naprawdę można się było tego spodziewać. Ostatnio dosyć głośno mówi się bowiem o licznych problemach francuskiego wydawcy – te nie napawają zbytnim optymizmem. Okej, ale czego w ogóle się dowiedzieliśmy?
Ubisoft Polska najprawdopodobniej zwija żagle
Sprawę nagłośnił Marcin Kosman, dyrektor generalny agencji Better. Gaming, który opublikował dosyć jednoznaczny wpis na Twitterze. Możemy z niego wywnioskować, że centrala Ubisoftu zdecydowała się na likwidację oficjalnego polskiego oddziału firmy. Oficjalny powód podjęcia takiej decyzji nie jest rzecz jasna znany – w grę prawdopodobnie wchodzi nieopłacalność biznesu wynikająca z wewnętrznych kłopotów koncernu.
Nie tak dawno anulowano bowiem trzy istotne projekty, po raz kolejny przesunięto debiut wyczekiwanego Skull & Bones oraz ogłoszono masowe zwolnienia. Trudno więc mówić o dobrych czasach dla Ubisoftu, więc siłą rzeczy zarząd musiał podjąć radykalne środki jeśli chodzi o możliwość zaoszczędzenia dodatkowych pieniędzy.
Wygląda na to, że polski oddział Ubisoftu zwija się z rynku (a raczej centrala Ubisoftu zwija polski oddział). Trochę tak, jak to niedawno było z lokalnym Electronic Arts. Cieszyliśmy się dawno temu, że giganci otwierają u nas biura, ale najwyraźniej to się skończyło.
— Marcin Kosman (@Kosowsky_) February 2, 2023
Wygląda na to, iż kiepski los czeka Ubisoft Polska – szczegóły jednak zapewne nigdy nie zostaną podane do przestrzeni publicznej. Miło by było jednak zobaczyć chociaż krótkie oświadczenie na temat likwidacji oddziału, chociażby z szacunku do konsumentów. Doniesienia potwierdziła również redakcja portalu PPE, więc coraz więcej podmiotów zaczyna twierdzi, iż nie jest to tylko kolejna plotka.
Oczywiście należy pamiętać, że Ubisoft i tak ma dosyć ambitne plany jeśli chodzi o rozwój gamingowego segmentu. Na horyzoncie widnieje bowiem aż 11 gier – mowa tu chociażby o Assassin’s Creed Mirage czy Avatar: Frontiers of Pandora. Produkcje te muszą jednak odnieść oczekiwany sukces, gdyż w przeciwnym razie sytuacja francuskiego koncernu stanie się jeszcze bardziej nieciekawa.
Obecnie bowiem mówimy o najniższym poziomie akcji Ubisoftu od wielu lat. Nie jest więc kolorowo i nie pomagają w tym gry-usługi, na które w ostatnim czasie jest ogromne parcie. Zobaczymy jak to będzie.
Źródło: PPE, Twitter