„Nie potrzebuję szkoły” – mówi Ilya „m0NESY” Osipov.
m0NESY miał zaledwie 14 lat, kiedy wstąpił do akademii znanej drużyny e-sportowej Natus Vincere. Dla wielu spore zaskoczenie stanowił fakt, że tak młody gracz może rywalizować na zbliżonym poziomie ze znacznie bardziej doświadczonymi użytkownikami. Dziś kanał m0NESY na Twitchu obserwuje ponad 387000 osób.
16-letni dziś m0NESY udzielił wywiadu serwisowi HLTV.org podczas finałów WePlay Academy League S2 LAN w Kijowie. Nastolatek stwierdził, że jest gotowy na największe wyznania i… że szkoła nie ma dla niego żadnego znaczenia.
Zapytany o swoją edukację z rozbrajającą szczerością wypalił: „Szczerze mówiąc, tak naprawdę nie potrzebuję edukacji. Robię to bardziej dla moich rodziców, którzy boją się o to, czy zdobędę odpowiednie wykształcenie. Ale rozumieją też moje stanowisko w tej sprawie.” To jednak nie wszystko, co na temat szkoły miał do powiedzenia Osipov.
„Ludzie bardzo dobrze rozumieją, co robię, więc mogę opuszczać niektóre zajęcia. Szczerze mówiąc, nie byłem jeszcze na ani jednej lekcji” – wypalił z rozbrajającą szczerością. Nic dziwnego, że m0NESY nie chodził do szkoły, skoro dwa miesiące podróżował po świecie od zawodów do zawodów.
„Jestem zawodowym graczem, więc ważne jest dla mnie, aby móc spędzać wiele godzin grając. A kiedy dużo grasz, opuszczasz zajęcia” – mówi młodzieniec.
E-sport czy szkoła?
Prawdopodobnie kariera m0NESY’ego nie rozwinęłaby się w tym samym stopniu, gdyby rodzice nakazali mu regularnie uczęszczać na zajęcia szkolne. Z drugiej strony, kto wie, czy jego e-sportowa kariera nie dobiegnie końca za rok lub dwa, a w znalezieniu innej pracy pomoże mu wykształcenie?
Temat rozwijania umiejętności e-sportowych kosztem edukacji od lat jest bardzo kontrowersyjny i chyba nikt wcześniej nie wypowiedział się w tej kwestii tak otwarcie jak m0NESY, co oczywiście wywołało oburzenie wielu starszej daty internautów.
Uważacie, że m0NESY postępuje słusznie? Czy może nigdy nie należy rezygnować z edukacji na tak wczesnym jej etapie?
Źródło: hltv.org