PlayStation VR 2 z niekoniecznie oczekiwanymi ograniczeniami
Od pewnego czasu wiadomo, że już wkrótce doczekamy się debiutu drugiej generacji zestawu VR od Sony. Ma on być wyposażony w szereg usprawnień względem swojego poprzednika i ogólnie zagwarantuje o wiele lepsze doznania – szczególnie dla osób posiadających PlayStation 5, bo to głównie dla tej konsoli powstaje tytułowe urządzenie. Wygląda jednak na to, że konsumenci mogą nie być do końca zadowoleni.
Gościem najnowszego odcinku podcastu Sony był Hideaki Nishino, starszy wiceprezes ds. doświadczeń związanych z platformą. Przekazał on szereg informacji na temat PlayStation VR 2 – sprzętu, który według niego ma zapewnić graczom „prawdziwie next-genowe” wrażenia w zakresie rozszerzonej rzeczywistości. Wszystko to dzięki obsłudze przeróżnych technologii oraz zmian w stosunku do pierwszej generacji. Na co więc mogą liczyć potencjalni konsumenci?
Cóż, mowa tu chociażby o rozdzielczości 4K, obsłudze HDR czy dźwięku 3D, a także technologii haptycznej znanej z kontrolera DualSense. To jednak nie wszystko – użytkownicy doczekają się także usprawnionego sterowania czy implementacji technologii śledzenia wzroku. Wszystkie te zmiany mają wymusić na deweloperach zmianę podejścia jeśli chodzi o tworzenie gier na powstającą platformę.

W związku z tym… gry dostępne na PSVR nie mają działać na PSVR 2. Nie da się ukryć, że mówimy o dosyć zaskakującej informacji, dlaczego? Powodów jest kilka, lecz należy tu nadmienić chociażby wsteczną kompatybilność PlayStation 5 z grami na PlayStation 4. Ponadto pierwsza generacja zestawu VR może być wykorzystywana przez posiadaczy nowej konsoli. Dlatego też zaskoczenie społeczności jest jak najbardziej słuszne.
Gracze obawiają się nie tylko utraty ukochanych produkcji, ale też braku dostatecznie pokaźnej biblioteki w momencie premiery PSVR 2. Sony obiecuje, że na start możemy spodziewać się około dwudziestu gier z Horizon: Call of the Mountain na czele. Okej, dostępność jakościowych tytułów to ważny element, ale co z tego skoro sporo osób po prostu straci opcję zabawy w starsze pozycje. Oczywiście – mogą oni po prostu korzystać z PS4 i PSVR, ale doskonale wiemy, że nie do końca o to chodzi.
Cóż – to dosyć dziwna decyzja Sony, która nie znajduje swojego logicznego wytłumaczenia, chociażby w aspekcie prokonsumenckim. Kto wie, może koncern zmieni zdanie? Pozostaje czekać na kolejne doniesienia w sprawie, a konkretniej – do momentu premiery drugiej generacji zestawu VR. Ta ma odbyć się już na początku 2023 roku.
Źródło: Sony