Riot Games uhonorowało gracza, który zmarł na raka. To świetna inicjatywa

Piotr MalinowskiSkomentuj
Riot Games uhonorowało gracza, który zmarł na raka. To świetna inicjatywa
Riot Games postanowiło złożyć hołd młodemu graczowi VALORANT, który na początku tego roku przegrał walkę z nowotworem. W produkcji pojawił się specjalny przedmiot dedykowany nastolatkowi – użytkownicy mogą zdobyć go za pośrednictwem darmowej przepustki sezonowej. Deweloperzy obiecali również przekazać darowiznę na jedną z fundacji. Przyjrzyjmy się sprawie nieco bliżej.



W grze VALORANT pojawił się przedmiot na cześć zmarłego gracza

Miłe gesty ze strony deweloperów czy wydawców to rzadkość – dlatego też informacje o tego typu sytuacjach szybko stają się dosyć medialne. Wystarczy przypomnieć sobie śmierć popularnego twórcy o pseudonimie Technoblade. Wtedy też firma Mojang zmodyfikowała grafikę widoczną w launcherze Minecrafta – widniejąca tam świnia wzbogaciła się o koronę, symbol YouTubera. Teraz mamy do czynienia z podobną akcją.

Corbin to nastolatek, który w tym roku zmarł na raka. Był ogromnym fanem gry VALORANT i krótko przed odejściem poprosił firmę Riot Games o współpracę – a konkretniej, zgłosił taką chęć poprzez specjalną fundację Make-A-Wish. Pomaga ona spełniać życzenia dzieci z poważnymi chorobami. Niestety, chłopiec nie dożył odpowiedzi ze strony twórców.



 
O życzeniu – za pośrednictwem mediów społecznościowych – poinformowała rodzina gracza. Sprawa dotarła do przedstawicieli Riot Games, którzy finalnie skontaktowali się ze starszym bratem Corbina i uzgodnili, że w grze VALORANT pojawi się specjalny przedmiot będący hołdem dla zmarłego na raka nastolatka. „Corbin’s Light Gun Buddy” zadebiutował w najnowszej przepustce sezonowej i zdobyć go mogą wszyscy gracze.
Jak możemy wyczytać na oficjalnym blogu:

Do tego Battlepassa dołączony jest również darmowy przedmiot – Corbin’s Light Gun Buddy – stworzony na cześć Corbina, członka społeczności VALORANT. Czerpie on inspiracje z projektów Corbina i jego starszego brata, a także zawiera współrzędne gwiazdy, która została nazwana imieniem Corbina przez Fundację Make-A-Wish. Świeć dalej, Corbin.


Przedmiot nie bez powodu jest niebieski – był to ulubiony kolor Corbina. Co ciekawe, Riot Games zobowiązało się również do przekazania darowizny na rzecz fundacji C-Squad założonej na cześć zmarłego gracza. To z pewnością świetna decyzja.

Takie informacje bez wątpienia podnoszą na duchu i pozwalają choć na chwilę przypomnieć sobie, że świat nie jest aż taki zły.

Źródło: Riot Games

Piotr MalinowskiDziennikarz z pasji i wykształcenia. Jest związany z popularnymi serwisami branżowymi, gdzie od siedmiu lat publikuje treści o nowych technologiach, gamingu oraz „ludziach internetu”. Fascynuje go wpływ influencer marketingu na społeczeństwo oraz szeroko pojęte przyczyny i skutki nierówności społecznych. Prywatnie fan powieści/filmów grozy, gier studia Piranha Bytes, podcastów kryminalnych, dobrej kawy oraz rowerowych wycieczek.