God of War ma spore grono fanatyków
God of War: Ragnarok czai się tuż za rogiem i już dosłownie za parę chwil gracze otrzymają możliwość uruchomienia długo wyczekiwanej produkcji. Sporo osób obawiało się, że deweloperom nie uda się powtórzyć sukcesu poprzedniczki – wszystko jednak wskazuje na pozytywny obrót spraw. Niemalże wszyscy branżowi eksperci zdają się jednogłośnie sądzić, iż mamy do czynienia z kolejnym genialnym ekskluzywnym projektem na konsole od Sony.
No właśnie… niemalże wszyscy. Jednym z wyjątków jest Bae Sang Hyun, południowokoreański recenzent. Zamieścił on recenzję gry na portalu IGN Korea i zwieńczył ją oceną 6/10, co w tym przypadku jest znacznie poniżej średniej. Co mu się nie spodobało? Cóż, mężczyzna uważa produkcję za projekt stworzony niewielkim wysiłkiem, który równie dobrze mógłby stanowić dodatek do poprzedniej odsłony cyklu z 2018 roku.
Źródło: IGN
Zarzuca on grze m.in. brak kreatywności oraz znacznych usprawnień, a także brak elementów angażujących użytkownika na głębszym poziomie. Takie słowa niekoniecznie spodobały się osobom oczekującym na God of War: Ragnarok. Recenzent opublikował na swoim Twitterze wpis zawierający zrzut ekranu wiadomości otrzymanej niedługo po publikacji recenzji.
Stał się on ofiarą hejtu oraz licznych pogróżek. Internauci nie kryją się z tym, że chcą go pobić, upokorzyć, a nawet zabić. Wszystko z powodu… innej opinii na temat konkretnej gry wideo. Brzmi to dosyć strasznie i niepokojąco – pozostaje wierzyć, że tego typu jednostki kończą swoje karalne wywody wyłącznie w internecie i nie przenoszą ich do rzeczywistego świata.
And please don’t do this. It’s so heartbreaking. I can’t do anything else. I ask you politely, please, just enjoy your game. pic.twitter.com/zsjECeCscj
— Bae Sang Hyun (@innobaetion) November 6, 2022
