PS5 Pro nie powiedziało ostatniego słowa. Gry będą tam ładniejsze

Piotr MalinowskiSkomentuj
PS5 Pro nie powiedziało ostatniego słowa. Gry będą tam ładniejsze

Najnowsze doniesienia napawają optymizmem. Posiadacze konsoli PS5 Pro już w przyszłym roku doświadczą będą świadkami zauważalnej poprawy wizualnej wybranych gier. Główne skrzypce zagra oczywiście technologia FSR 4, która w ubiegłym tygodniu została oficjalnie zaprezentowana przez AMD. Implementacja tego rozwiązania do tytułowego sprzętu ma poskutkować najlepszymi doznaniami graficznymi w historii – takie przynajmniej zapewnienia usłyszeliśmy od przedstawicieli Sony.



PS5 Pro zaoferuje jeszcze lepiej wyglądające gry

Trzeba przyznać, że o PS5 Pro jest stosunkowo cicho. Ostatnio mieliśmy do czynienia z wyciekiem dosyć przygnębiających informacji. Użytkownicy nie są podobno przesadnie zainteresowani nowym sprzętem. Wyniki sprzedaży zaczęły niedługo po premierze drastycznie spadać – znacznie więcej nabywców znajdowała w analogicznym okresie konsola PS4 Pro. Czy nadchodzące plany odwrócą ten niepokojący trend?

Digital Foundry przeprowadziło rozmowę z głównym architektem konsol PlayStation. Mark Cerny zdradził szereg intrygujących szczegółów na temat rozwoju marki. Mowa przede wszystkim o projekcie noszącym tajemniczą nazwę „Amethyst”. Zakłada on znaczące usprawnienie tego, jak działają i wyglądają gry na PS5 Pro. Wszystko ma rozchodzić się o pogłębioną współpracę z koncernem AMD, a co za tym idzie – wdrożenie zmodyfikowanej wersji technologii FSR 4 (FidelityFX Super Resolution 4).



Ten przełomowy moment ma nastąpić dopiero w 2026 roku – wtedy też wiele produkcji ma zacząć prezentować się znacznie lepiej niż ma to miejsce obecnie. Konsumenci doczekają się kolejnej ewolucji autorskiego skalowania obrazu PSSR, które praktycznie od premiery znajduje się w ogniu krytyki. Wiele osób twierdzi, że sztuczna inteligencja czyni niektóre gry nienaturalnymi. Ma to ulec zmianie wraz z wdrożeniem FSR 4, choć oczywiście nie znamy jeszcze zbyt wielu szczegółów.

Ambitny projekt, ale czy warty zachodu?

Przeprowadzane regularnie testy mają jednak wypadać naprawdę świetnie. Cały proces jest jednak bardzo czasochłonny, dlatego na faktyczną prezentację trwających prac musimy trochę poczekać. Mark Cerny zapewnia jednak o znacznie poprawionej ostrości szczegółów i wielu innych ulepszeniach, które obecnie nieco kuleją. Wspomniano przy okazji o długofalowej współpracy oraz przedsięwzięciu wykraczającym poza okres najbliższych kilku lat.

To daje do myślenia. Istnieje zatem ogromne prawdopodobieństwo, że zaawansowana technologia będzie natywnie obsługiwana przez nadchodzącą konsolę PlayStation 6. Sprzęt ma zostać wyposażony w architekturę jeszcze lepiej przystosowaną do wykorzystywania potencjału sztucznej inteligencji. Wtedy też otworzą się kolejne furtki do graficznego przełomu, choć na ten moment trudno to sobie wyobrazić.

Sztuczna inteligencja, FSR 4, PSSR, ray tracing – to bez wątpienia terminy, które będą regularnie powtarzane przez Sony w najbliższych latach. Najnowsze doniesienia zakładają debiut następnej generacji popularnej konsoli dopiero w 2028 roku.

Źródło: YouTube (@DFClipsChannel) / Zdjęcie otwierające: Sony


Piotr MalinowskiDziennikarz z pasji i wykształcenia. Jest związany z popularnymi serwisami branżowymi, gdzie od siedmiu lat publikuje treści o nowych technologiach, gamingu oraz „ludziach internetu”. Fascynuje go wpływ influencer marketingu na społeczeństwo oraz szeroko pojęte przyczyny i skutki nierówności społecznych. Prywatnie fan powieści/filmów grozy, gier studia Piranha Bytes, podcastów kryminalnych, dobrej kawy oraz rowerowych wycieczek.