Polski gamedev przeżywa obecnie kryzys i Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego (MKiD) chce coś z tym faktem zrobić. Chodzi o opracowanie długofalowej strategii rozwoju dla branży gier, która ma zwiększyć konkurencyjność tytułów wychodzących spod rąk rodzimych deweloperów. Szykują się więc kolejne dotacje na wzór takich uruchomionych przez naszych zachodnich sąsiadów.
Czy polski gamedev zostanie uratowany? Tego chce resort kultury
Szefowa resortu kultury nie pozostawia złudzeń: polski gamedev z całą pewnością można zaliczyć do branż priorytetowych, czyli takich posiadających największy potencjał rozwoju. Tym samym niezbędne wydaje się być uruchomienie systemowego wsparcia, którego obecny brak skutecznie ogranicza firmy pod kątem realizacji większych i bardziej ambitnych projektów.
Konkurencja w tym samym momencie może redukować ryzyko i skalować projekty dzięki wsparciu publicznych środków. Rośnie dzięki temu przewaga krajów wspierających eksport i marketing zagraniczny, a także aktywnie zmniejszających ryzyko finansowe branży. Pokazuje to zresztą nowy raport The Game Industry of Poland, gdzie wspomniano o drastycznym spadku wskaźnika obecności lokalnych tytułów niezależnych i AA na platformie Steam (38 w 2021 roku i 12 w 2025 roku)
Polski gamedev znajduje się więc w kryzysie, ale jakie są jego główne przyczyny? Eksperci wskazują przede wszystkim na załamanie rynku wywołane przesyceniem produkcji. Do tego dochodzi lokalny odwrót sentymentu na giełdzie, co poskutkowało przeniesieniem zainteresowania na produkcję broni oraz amunicji. Wygasł także ostatni duży program wsparcia branży gier, więc wyczerpały się wszystkie instrumenty publiczne.

Ma być tylko lepiej i pomogą w tym zarówno środki z budżetu oraz te europejskie
MKiD planuje zatem opracować strategię rozwoju, która bez wątpienia będzie zawierać szczegóły dotyczące kolejnych programów wsparcia. Obecnie nic na ten temat nie wiemy, więc należy uzbroić się w odpowiednią dawkę cierpliwości.
Autorzy wspomnianego raportu apelują przy okazji o uruchomienie nowej edycji europejskiego programu GameINN, który powinien zapewniać stałe wsparcie projektów badawczo-rozwojowych oraz wdrożeniowych w branży gamingowej.
Czas pokaże co z tego wyjdzie.
Źródło: PAP Biznes / Zdjęcie otwierające: CD PROJEKT RED