Płyta z CoD Modern Warfare II na PS 5 to 70 MB danych. Mistrzostwo optymalizacji?

Maksym SłomskiSkomentuj
Płyta z CoD Modern Warfare II na PS 5 to 70 MB danych. Mistrzostwo optymalizacji?
Napisałem kiedyś, że nie opłaca się kupować gier na PC i konsolowcy mają lepiej. Ciekaw jestem, kiedy mój wpis się zdezaktualizuje. Zastanawiam się po prostu, kiedy w końcu wszelkiej maści płyty i kartridże jako nośniki gier znikną ze świata gamingu. Dystrybucja cyfrowa wciąż jeszcze zupełnie nie wyparła zupełnie sprzedaży tradycyjnej, ale wygląda na to, że taki stan rzeczy może nie trwać długo. Konsole są ostatnim bastionem fizycznych nośników dla gier, ale istnienie konsol PlayStation 5 Digital Edition oraz Xbox One S All-Digital wskazuje jasno kierunek zmian. Kierunek ten wskazuje też fizyczne wydanie Call of Duty: Modern Warfare II, które nie każdemu się spodoba.



Call of Duty: Modern Warfare II i płyta z 70 MB danych

Konto na Twitterze katalogujące zawartość płyt z grami dostępnymi w sprzedaży detalicznej ujawniło, że płyta z Call of Duty: Modern Warfare II na PlayStation 5 zawiera tylko 70 MB danych. Gra udostępniona w tym tygodniu wymaga pobrania dodatkowych… 150 GB danych. To samo prawdopodobnie dotyczy Xboxa. To koszmar dla osób z wolnym łączem internetowym oraz użytkujących łącza z limitem pobierania.





Do tej pory gracze często narzekali na konieczność pobierania ogromnych łatek już pierwszego dnia po premierze, tzw. „day-one patches”, które uniemożliwiają cieszenie nową grą od razu po włożeniu płyty do konsoli. Z Modern Warfare II producent poszedł o krok dalej, wymagając od klientów pobrania całej gry, nawet jeśli kupili jej fizyczną kopię. To absurd.

Call of Duty: Modern Warfare biło rekordy jeśli chodzi o gigantyczne aktualizacje i zapotrzebowanie na sporą ilość przestrzeni dyskowej. Wygląda na to, że seria po prostu lubi być w centrum uwagi… bez względu na wszystko.

Gry cyfrowe rzadko kiedy są Wasze

Gracze zapomnieli już (lub po prostu nie wiedzą), że kupując gry na platformach dystrybucji cyfrowej takich jak Steam, EA Play, Epic Games i innych, nie nabywają ich na własność. W zamian za pieniądze dostają jedynie dożywotnie prawo korzystania z tychże – domyślacie się zapewne, że w razie likwidacji takiej platformy nikt graczom nie zwróci pieniędzy za zakupione przez nich uprzednio tytuły?


Tak tylko przypominam…

Źródło: Twitter

Maksym SłomskiZ dziennikarstwem technologicznym związany od 2009 roku, z nowymi technologiami od dzieciństwa. Pamięta pakiety internetowe TP i granie z kumplami w kafejkach internetowych. Obecnie newsman, tester oraz "ten od TikToka". Miłośnik ulepszania swojego desktopa, czochrania kotów, Mazdy MX-5 i aktywnego uprawiania sportu. Wyznawca filozofii xD.