Path of Exile 2 zapiera dech w piersiach. Diablo 4 ma się czego bać?

Piotr MalinowskiSkomentuj
Path of Exile 2 zapiera dech w piersiach. Diablo 4 ma się czego bać?

Doczekaliśmy się pierwszej poważnej prezentacji Path of Exile 2, podczas której zdradzono szereg szczegółów odnośnie do nadciągającej produkcji. Zobaczyliśmy nie tylko zwiastun, ale też obszerny fragment rozgrywki oraz podsumowanie najważniejszych nowości. Społeczność wydaje się być nimi zachwycona, co widać zwłaszcza po zostawionych komentarzach. Poznaliśmy również dokładną datę startu zamkniętych beta testów gry. Dobra, czego więc należy się spodziewać?



Odbyła się ogromna prezentacja Path of Exile 2

Studio deweloperskie Grinding Gear Games zorganizowało właśnie kolejną edycję wydarzenia ExilCon, czyli prawdziwego święta dla fanów Path of Exile – tegorocznym tematem przewodnim jest rzecz jasna druga odsłona cyklu. Trzeba to bowiem powiedzieć na wstępie, bowiem okazuje się, że twórcy zrezygnowali z pierwotnego planu traktowania „dwójki” jako ogromnej aktualizacji do oryginału. Od teraz mówimy o zupełnie odrębnym produkcie, co na pierwszy rzut oka może nie wydawać się jako dobra decyzja. Na szczęście producenci nie zostawią wyjadaczy na lodzie.

Wspólne bowiem będą przedmioty kupione w wirtualnym sklepie oraz te znajdujące się w skrzyniach służących jako przechowalnie. Jeśli więc wydaliście nieco gotówki na kosmetyczne rzeczy, to spokojnie – zobaczycie je także w nadchodzącym tytule. Pierwsza część nadal będzie istnieć i jej wsparcie nie zostanie porzucone. Użytkownicy wciąż mogą więc liczyć na aktualizacje zawartości, nowe ligi czy innego rodzaju usprawnienia. Taki krok został wykonany ze względu na to, że „dwójka” okazała się po prostu zbyt ogromnym projektem, który znacząco różni się od tego, co można spotkać w pierwowzorze.



Path of Exile 2 zaoferuje aż 12 klas postaci (sześć z pierwszej części oraz sześć świeżych: wojownik, łowczyni, czarodziejka, najemnik, mnich oraz druid) – tym samym liczba wszystkich subklas wzrośnie do 36. To spora zmiana i bez wątpienia urozmaicenie zabawy o dodatkowe zestawy broni, umiejętności i sposobów na zabawę.

Poza tym należy spodziewać się debiutu około 100 nowych bossów, 100 nowych terenów, ponad 600 potworów, 1500 zdolności pasywnych i 240 umiejętności aktywnych. Zawartości więc nie powinno zabraknąć, zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, iż regularnie pojawiać się będą nowe aktualizacje. Przynajmniej taką mamy nadzieję.

Oprócz tego trzeba liczyć się z kompletnie przebudowanym systemem klejnotów, co ma pomóc przede wszystkim nowym graczom, dla których próg wejścia do „jedynki” jest zbyt wysoki właśnie ze względu na liczbę skomplikowanych mechanik. Sama gra będzie też znacznie dłuższa, bowiem zaoferuje kampanię składającą się z sześciu aktów. Historia rozpocznie się po dwudziestu latach od wydarzeń znanych z oryginału.


Wprowadzona zostanie również mechanika przewrotów, co także znacząco usprawni rozgrywkę. Nie można też zapominać o zupełnie nowej oprawie graficznej, która prezentuje się naprawdę świetnie. Część osób przekona się o tym już 7 czerwca 2024 roku, wtedy też rozpocznie się zamknięta beta Path of Exile 2.

Czy więc konkurencja w postaci Diablo 4 ma się czego obawiać? Cóż, przez najbliższe kilkanaście miesięcy Blizzard może jeszcze znacząco ulepszyć swój hit.

Źródło: Grinding Gear Games / Zdjęcie otwierające: Grinding Gear Games

Piotr MalinowskiDziennikarz z pasji i wykształcenia. Jest związany z popularnymi serwisami branżowymi, gdzie od siedmiu lat publikuje treści o nowych technologiach, gamingu oraz „ludziach internetu”. Fascynuje go wpływ influencer marketingu na społeczeństwo oraz szeroko pojęte przyczyny i skutki nierówności społecznych. Prywatnie fan powieści/filmów grozy, gier studia Piranha Bytes, podcastów kryminalnych, dobrej kawy oraz rowerowych wycieczek.