Nowe Call of Duty: Modern Warfare to najlepsza część serii (pierwsze wrażenia)

Maksym SłomskiSkomentuj
Nowe Call of Duty: Modern Warfare to najlepsza część serii (pierwsze wrażenia)
{reklama-artykul}
Nie jestem wielkim fanem serii Call of Duty i zawsze trudno mi było ukrywać do niej niechęć – mimo to grałem w jej wszystkie odsłony. Osobiście preferuję Battlefielda, który w każdym aspekcie – od stylu prowadzenia kampanii dla jednego gracza, przez oprawę graficzną, po rozmach trybu wieloosobowego – zawsze robił na mnie większe wrażenie. Zagrywałem się w pierwsze Call of Duty, który spore budził emocje u mnie i moich znajomych w kafejkach internetowych. Dobrze wspominam także „dwójkę”. Ostatnim Call of Duty, które nie wywoływało u mnie absmaku było… Call of Duty 4: Modern Warfare, wydane jeszcze w 2007 roku. Po co ten przydługi wstęp? Żebyście wiedzieli, że do gier z serii Call of Duty podchodzę z ogromnym dystansem, znam tę serię i po najnowszym Modern Warfare, będącym swoistym resetem serii nie spodziewałem się absolutnie niczego. I to chyba dlatego gra zrobiła na mnie tak bardzo pozytywne wrażenie.



Call of Duty  Modern Warfare 2019 1

Nowy Call of Duty: Modern Warfare zwrócił moją uwagę za sprawą… firmy NVIDIA. Obietnica wprowadzenia ray tracingu i naprawdę ładnej oprawy graficznej do serii gier, która kojarzyła mi się od lat z przeciętnymi wizualiami? To się może udać. No i trudno oprzeć się wrażeniu, że swój ciepły odbiór nowy COD zawdzięcza także „zielonym”. Jeśli widzieliście oceny najnowszej części gry w sieci, to wiecie już zapewne, że Modern Warfare jest jedną z najwyżej ocenianych gier w historii marki.



Call of Duty: Modern Warfare jest dojrzały i świeży

Kampania dla jednego gracza nie jest długa. Jest „standardowa”. Czas trwania to 6, może 7 godzin – ale za to wypełnionych po brzegi akcją. Fabularnie produkcja pozostawia pewien niedosyt, ale sam scenariusz jest niezwykle dojrzały, a gra nie boi się brutalności, a nawet ukazywania sadyzmu. Nowy Modern Warfare pokazuje jak wygląda „nowoczesna wojna” pełna przemocy, która często pojawia się w zupełnie niespodziewanych miejscach i dotyka zupełnie przypadkowych ludzi. Scenarzyści balansują na krawędzi zachowania poprawności politycznej. Powtórki słynnej misji No Russian nie ma, ale czuję, że wielu osobom nie spodobają się niektóre z wydarzeń w grze.

Call of Duty  Modern Warfare 2019 2

Akcja gry opiera się na wydarzeniach fikcyjnych, ale jeśli interesujecie się wydarzeniami na arenie międzynarodowej, to z pewnością znajdziecie mnóstwo odniesień do realnych konfliktów zbrojnych. Ba, w grze nie brakuje nawet pojedynczych misji, które zdają się odwzorowywać prawdziwe akcje sił specjalnych. Gdzieś w tle wszystkiego znajduje się ludność cywilna, której widok niejednokrotnie powstrzyma Was przed wciśnięciem spustu. Ostrzegam: przeważnie skończy się to zgonem kierowanej przez Was postaci. Przeciwnik nie bierze jeńców i nie przejmuje się „lokalsami”.

Moim zdaniem to co zaserwowało nam Infinity Ward jest jedną z najlepszych kampanii w historii. Scenarzyści potrafią grać na emocjach, potrafią stresować gracza i potrafią sprawić, by ten poczuł się niemalże bezradny na nowoczesnym polu walki. Świat przedstawiony w grze nie jest czarno-biały. Jest szary.


Tempo rozgrywki jest świetne, a akcja zróżnicowana. Ani przez chwilę się nie nudziłem i nie miałem wrażenia, że biorę n-ty raz udział w tym samym. Przykład? W jednej misji wcielacie się w dziecko i prowadzicie rozmowy z kilkoma opcjami dialogowymi. Inny? Prowadzicie szturm na skład amunicji przeciwnika, nagle nad Waszymi głowami pojawiają się helikoptery. Niszczycie je za pomocą samolotów-kamikadze. Zdobywacie upragniony cel, bierzecie najlepszą pukawkę z magazynu, a nagle przed Waszymi oczami wyrasta czołg. Jak sobie z nim poradzić? Kombinujcie dalej, łatwo nie będzie. Ano właśnie, poziom trudności.

Call of Duty  Modern Warfare 2019 5

Rozgrywka na poziomie łatwym i normalnym nie stanowi dużego wyzwania. Jeśli jesteście spragnieni emocji, spróbujcie poziomu realistycznego. Pozwoli Wam na pełną immersję, czyszcząc ekran z wszelkich podpowiedzi. Sztuczna inteligencja przeciwników? Nie ma przełomu. Na trudność składają się jednak ciekawe projekty poziomów, nieprzewidywalność przeciwników i natężenie akcji na ekranie. Nawet na poziomie normalnym postać kierowana przez gracza może zginąć w ułamku sekund. Dobrym przykładem jest tu jedna z pierwszych misji (genialna!) w Londynie, która dla niektórych może okazać się przytłaczająca.

Call of Duty  Modern Warfare 2019 4

NVIDIA sprawiła, że Call of Duty: Modern Warfare wygląda cudownie

Nowe Call of Duty: Modern Warfare ogrywałem i dalej ogrywam na wydajnym pececie z procesorem Core i5-9600K, układem Palit GeForce RTX 2080 Ti oraz 16 GB RAMu. Optymalizacja jest świetna, a gra działa płynnie nawet w maksymalnych detalach i po włączeniu efektów RTX… w rozdzielczości 4K. Oczywiście na takim komputerze nie jest to sztuką, ale w sieci nie brakuje opinii o płynnej (60 klatek na sekundę) rozgrywce w Full HD na kartach pokroju RTX 2060 – przy wymaksowanych efektach. Efekty RTX od NVIDIA włączyć oczywiście trzeba. Bez nich gra nie byłaby chyba nawet w połowie tak piękna.

Call of Duty  Modern Warfare 2019 8

Cienie w Call of Duty: Modern Warfare wyglądają tak dobrze, jak chyba w żadnej innej grze – nawet w Metro Exodus, a to spory komplement. Twórcy gry wykorzystali w pełni możliwości, jakie daje technologia NVIDII i każdy etap ma choćby niewielki fragment, który pokazuje spektrum zastosowań realistycznego oświetlenia. Światło żarówek i neonówek wygląda doskonale, podobnie jak światła rzucane przez latarki, które realistycznie oświetlają znajdujące się przed nimi przedmioty. Poza snopem światła wszystko jest tak ciemne, jak tylko ciemna może być noc. Nie uwierzycie, dopóki nie zobaczycie. Aż trudno mi uwierzyć w to, co piszę, ale mogę na w końcu napisać: Call of Duty w końcu w dniu premiery wygląda tak, jak powinna wyglądać gra wyznaczająca pewne standardy w kwestii oprawy graficznej.

Call of Duty  Modern Warfare 2019 6

Gracze za pomocą oprogramowania od NVIDII i funkcji Ansel mogą robić trójwymiarowe zrzuty ekranu. Zrzuty ekranu przechwycone przez Ansel wyglądają momentami jak fotoreporterskie zdjęcia ze środka pola walki. Funkcja NVIDIA Highlights automatycznie rejestruje najciekawsze sytuacje z pola walki w postaci krótkich filmików – oczywiście można ją wyłączyć.

Tryb kooperacji istnieje w Modern Warfare w postaci misji Spec Ops. Te są trudne i prawdę mówiąc nie byłem w nich zakochany. Przy inteligentnej i rozsądnie poprowadzonej kampanii wydają się nieco zbyt chaotyczne. Dla jednych będą dobrym i wymagającym odmóżdżaczem, dla innych… zbyt trudnym i irytującym trybem hordy. Jeśli nie macie swojego „ziomka” do zabawy, to czeka Was więcej frustracji, niż emocji. Jednocześnie muszę przyznać, że tryb ten przekonuje mnie nieco bardziej od trybu zombie z ostatniego Black Ops, który był tak urozmaicony, jak i toporny od strony mechanicznej zarazem.

Call of Duty  Modern Warfare 2019 10

Zabawa wieloosobowa? Wybaczcie, ale jeszcze nie czuję się na siłach, jest po prostu za wcześnie. Klucz otrzymałem w dniu premiery, a trybów jest tak wiele, że trudno mi wydawać jakiekolwiek osądy na podstawie kilkunastu godzin zabawy. Warto zwrócić na uwagę na pełny cross-play pomiędzy platformami, który w dowolnej chwili można wyłączyć.

Dawno się tak dobrze nie bawiłem i Wy też powinniście

Na moim przykładzie widać doskonale, że nowy Call of Duty: Modern Warfare może się podobać nie tylko fanom serii, ale także osobom mocno sceptycznym. Jeśli na którymś etapie swojego życia przekreśliłeś serię COD, to powinieneś dać jej ponownie szansę.

Mocne strony:

+ doskonałe, zróżnicowane misje
+ piękna oprawa graficzna (cienie!)
+ ciekawie poprowadzona fabuła
+ kampania nie boi się kontrowersji
+ dobre czucie poszczególnych broni
+ wspaniałe udźwiękowienie
+ nie będzie płatnych DLC!

Słabe strony:

dość krótka kampania
kiepski polski dubbing
konieczność założenia konta Activision do zabawy

Maksym SłomskiZ dziennikarstwem technologicznym związany od 2009 roku, z nowymi technologiami od dzieciństwa. Pamięta pakiety internetowe TP i granie z kumplami w kafejkach internetowych. Obecnie newsman, tester oraz "ten od TikToka". Miłośnik ulepszania swojego desktopa, czochrania kotów, Mazdy MX-5 i aktywnego uprawiania sportu. Wyznawca filozofii xD.