Netflix przejmuje kolejne studio tworzące gry

Piotr MalinowskiSkomentuj
Netflix przejmuje kolejne studio tworzące gry
Netflix poinformował o przejęciu studia Boss Fight Entertainment. Amerykańscy deweloperzy zajmą się produkcją gier mobilnych, które w przyszłości zasilą bibliotekę platformy. Na ten moment nie ogłoszono jeszcze jakichkolwiek projektów – mamy po prostu do czynienia z informacją, że streamingowy gigant coraz silniej angażuje się w rozwój branży gamingowej.



Netflix przejmuje Boss Fight Entertainment

Cztery miesiące temu biblioteka Netflix Games została udostępniona użytkownikom z całego świata. Obecnie subskrybenci usługi mają możliwość zabawy w kilkanaście produkcji mobilnych. Co istotne, żadna z nich nie posiada reklam oraz systemu mikrotransakcji. Firma regularnie inwestuje również w zewnętrzne studia deweloperskie – na początku marca mieliśmy przecież do czynienia z zakupem Next Games. Koncern nie planuje zwalniać tempa, bo właśnie mamy do czynienia z kolejną tego typu sytuacją.

Ogłoszono bowiem przejęcie Boss Fight Entertainment – deweloperów odpowiedzialnych za m.in. mobilną grę Dungeon Boss. Studio zostało założone w 2013 roku i od tamtego czasu zdążyło otworzyć trzy oddziały na terenie Stanów Zjednoczonych. Znajdują się one w Allen, Austin i Seattle – jest to dosyć ważna informacja z punktu widzenia Netflixa. Nie skrywają oni bowiem zadowolenia z tego, że będą dla nich pracować twórcy spoza Kalifornii. Okej, ale co dalej?



Cóż, na razie nie wiadomo. Na pewno możemy spodziewać się, że Boss Fight Entertainment będzie produkować tytuły mobilne należące do różnych gatunków. Jak stwierdzili w swoim oświadczeniu założyciele firmy:

Misją Boss Fight jest tworzenie prostych, pięknych i zabawnych gier, z których można korzystać, gdzie tylko się chce. Netflix proponuje swoim użytkownikom gry bez reklam, dzięki czemu deweloperzy tacy jak my mogą skoncentrować się na tworzeniu wciągających gier, nie martwiąc się o jednocześnie o monetyzację. Bardzo cieszymy się, mogąc dołączyć do Netflix na tak wczesnym etapie, bo umożliwia nam to pracę nad tym, co kochamy, a zarazem tworzenie przyszłości gier na Netflix.

Amir Rahimi, wiceprezes studia gier w Netflix, skomentował przejęcie w następujący sposób:

Dopiero zaczynamy tworzyć niesamowite gry w ramach współpracy z Netflix. Dzięki partnerstwom z deweloperami z całego świata i rekrutacji najlepszych pracowników oraz takim współpracom jak ta mamy nadzieję stworzyć światowej klasy studio gier, które będzie mogło oferować różnorodne i wciągające gry oryginalne — bez reklam i zakupów w aplikacji — milionom użytkowników na całym świecie.

Coraz bardziej widać więc, że Netflix chce dynamicznie rozwijać bibliotekę dostępnych na platformie gier i to poprzez oferowanie produkcji oryginalnych – tak samo, jak to ma miejsce w przypadku seriali oraz filmów. Miejmy jednak nadzieję, iż ten segment działalności usługi będzie stał na naprawdę wysokim poziomie. Raczej żaden użytkownik nie ma zamiaru opłacać abonamentu i otrzymywać niskiej jakości treści. Trudno też na ten moment stwierdzić czy Netflix w pewnym momencie nie zacznie podwyższać cen subskrypcji. Ostatnio dzieje się to dosyć często, a przecież utrzymanie studiów deweloperskich zapewne też do tanich nie należy.


Zobaczymy co z tego wyjdzie.

Źródło i foto: Netflix 

Piotr MalinowskiDziennikarz z pasji i wykształcenia. Jest związany z popularnymi serwisami branżowymi, gdzie od siedmiu lat publikuje treści o nowych technologiach, gamingu oraz „ludziach internetu”. Fascynuje go wpływ influencer marketingu na społeczeństwo oraz szeroko pojęte przyczyny i skutki nierówności społecznych. Prywatnie fan powieści/filmów grozy, gier studia Piranha Bytes, podcastów kryminalnych, dobrej kawy oraz rowerowych wycieczek.