Kłamstwo (?) ma krótkie nogi
Aktor wraz ze swoją partnerką z planu filmu Matrix Zmartwychwstania udzielił wywiadu na temat tego, jak świat rzeczywisty i wirtualny stają się coraz bardziej ze sobą powiązane. Nie zabrakło odniesień do gier, filmów oraz najnowszego interaktywnego dema technologicznego Unreal Engine 5.
Jednym z pierwszych tematów, o które pytano aktorów, było metawersum. Reeves zasugerował, ze dobrze by było, gdyby to nie było rozwijane akurat przez Facebooka.
Chwilę później wypowiedział się na temat kryptowalut. Stwierdził, że jakiś czas temu jego przyjaciel kupił mu wirtualną walutę, ale Reeves do tej pory nic z nią nie zrobił. Zdążył też obśmiać NFT. Przyznał, że ten koncept przemawia do niego w mniejszym stopniu i nie rozumie, dlaczego ktoś miałby chcieć posiadać dobra cyfrowe, które da się z łatwością reprodukować.
Wreszcie, przyszedł czas na trudny temat Cyberpunk 2077. Keanu uśmiechnął się na wieść o tym, że odgrywana przez niego postać, Johnny Silverhand, była tą, z którą wielu graczy chciało uprawiać seks w grze za sprawą pewnej modyfikacji. CD Projekt Red zbanował już mod, który pozwalał na takie zachowanie. Reeves odparł, iż „to zawsze miłe, gdy jest miło i… wiesz…” – nie dokończył, zawieszając głos.
Przyznał też, że nie grał w Cyberpunk 2077, a grę zna tylko z pokazów. Dyrektor generalny CD Projekt Red, Adam Kiciński, w listopadzie ubiegłego roku mówił co innego. Pytano go wtedy, czy Reeves grał w tę grę. „Tak. Tak. Grał. Ale o ile wiem jeszcze jej nie skończył. Na pewno grał w tę grę i kocha ją” – twierdził Kiciński.
Cały wywiad obejrzycie poniżej.
Źródło: The Verge, Seeking Alpha