Fortnite już niedługo pozwoli na odwiedzenie wirtualnego muzeum Holocaustu. Wszystko to za sprawą niezależnego dewelopera, który zgłosił specjalny projekt do firmy Epic Games. Weryfikacja przebiegła pomyślnie, więc już niedługo każda chętna osoba będzie mogła wejść na fanowską mapę. Głównym celem przedsięwzięcia jest edukacja o jednym z najmroczniejszych rozdziałów w historii ludzkości.
Fortnite zacznie edukować o Holocauście
Luc Bernard to osoba silnie zaangażowana w edukowanie Amerykanów odnośnie do Zagłady Żydów. Spod jego rąk wyszła nawet gra wideo traktująca o tym wydarzeniu. The Light in the Darkness można pobrać zupełnie za darmo z poziomu platformy Epic Games Store oraz PlayStation Store.
Teraz przyszedł czas na kolejny projekt o podobnej tematyce. Twórca postanowił wykorzystać narzędzie Unreal Editor dla Fortnite umożliwiające projektowanie, rozwijanie i publikowanie gier bezpośrednio wewnątrz popularnej produkcji. Każde przedsięwzięcie musi zostać zaakceptowane przez Epic Games, więc nie ma mowy o samowolce jak w przypadku np. Robloxa.

Firma na szczęście dała mężczyźnie zielone światło, co nie było takie oczywiste. Kreując cokolwiek na temat Holocaustu należy bowiem podchodzić z odpowiednim szacunkiem i wiedzą. Dlatego czasami takie propozycje się z miejsca odrzuca. Teraz jednak stało się inaczej i już niedługo wszyscy chętni będą mogli odwiedzić wirtualne Muzeum Holocaustu.
Edukacja na temat Holocaustu jest niezwykle ważna
Europejczycy naturalnie wiedzą na temat Zagłady Żydów nieco więcej niż np. mieszkańcy Stanów Zjednoczonych. Bernard nie ukrywa, że to głównie do nich kierowany jest cały projekt. Jak wynika z uzyskanych przez niego informacji – ponad 80 procent Amerykanów nigdy nie odwiedziła żadnego Muzeum Holocaustu.
Najpopularniejszym i największym tego typu obiektem na terenie USA jest niewątpliwie United States Holocaust Memorial Museum mieszczące się w Waszyngtonie. Osoby mieszkające daleko bądź młodsi użytkownicy niekoniecznie jednak czują potrzebę wybierania się do takich miejsc. Alternatywa w postaci cyfrowego muzeum w Fortnite wydaje się więc nie tylko potrzebna, ale również bardzo rozsądna.

Wyżej można zobaczyć kilka zdjęć wykonanych przez dewelopera. Całość rzecz jasna jest przygotowana w języku angielskim i już wkrótce stanie otworem dla wszystkich chętnych osób. Docelowym kodem do fanowskiej mapy będzie 4491-8501-3730. Po premierze każdy będzie mógł przeczytać najważniejsze informacje dotyczące Holocaustu i nieco bliżej poznać tragiczny rozdział z dziejów ludzkości.
Czy aby na pewno Fortnite jest odpowiednim do tego miejscem?
Takie pytanie padło niejednokrotnie, nawet wśród osób obserwujących twórcę projektu. Fortnite jest przecież cukierkowy, kolorowy i niepoważny – jak więc brać na serio tego typu przedsięwzięcie? Warto jednak pamiętać, że Epic Games niejednokrotnie organizowało akcje edukacyjne, by młodsza widownia mogła dowiedzieć się nieco o ważnych wydarzeniach.

Chodzi o np. upamiętnienie Martina Luthera Kinga Jr. i stworzenie hołdu dla jego spuścizny wraz z Muzeum Historii Afroamerykańskiej. Uważam więc, że nie chodzi tu o samą grę, ale grupę docelową. Dzieci bawiące się w Fortnite chętniej poczytają o Holocauście i innych tego typu opowieściach wewnątrz produkcji niż w poważnych książkach czy przytłaczającym budynku po drugiej stronie kraju.
Dlatego też traktowałbym platformę jako przyzwoity kanał edukacji i nie krytykował z miejsca tego – na pierwszy rzut oka – absurdalnego pomysłu.
Źródło: Twitter (@LucBernard), Kotaku / Zdjęcie otwierające: Twitter (@LucBernard)