CD PROJEKT zapowiedział mnóstwo nowych projektów
Dodatek do gry Cyberpunk 2077, next-genowa aktualizacja do Wiedźmina 3 oraz pierwsza odsłona nowej wiedźmińskiej sagi – to przedsięwzięcia przedstawione światu już pewien czas temu. Teraz natomiast poznaliśmy szereg produkcji, o których nie było nawet mowy w dotychczasowych ogłoszeniach czy wywiadach. Trochę tego jest, ale tak naprawdę o żadnym z tytułów za wiele nie wiadomo. Mówimy więc o ogólnych planach na rozwój spółki, a dokładniej – długoterminowym oknie produktowym.

Na pierwszy ogień zajmijmy się Cyberpunkiem 2077. Plany odnośnie samodzielnego rozszerzenia Phantom Liberty się nie zmieniły – wciąż ma się ono pojawić w 2023 roku (na PC, Xbox Series X/S oraz PlayStation 5) i obecnie znajduje się na końcowej fazie produkcji. Co ciekawe, pracuje nad nim ponad 350 osób i nie można zapominać, że to ostatni projekt od CD PROJEKT RED tworzony na ich autorskim silniku.

Ogłoszono również kontynuację Cyberpunka 2077 o nazwie kodowej Project Orion. Jedyne co o tym projekcie wiemy to fakt, że będzie nad nim pracować zespół CD PROJEKT RED (a dokładniej, studio w Bostonie, które wkrótce przekształci się w CDP RED North America). Gra ma ponadto ukazać pełnię mocy i potencjału cyberpunkowego uniwersum – zanim jednak się o tym przekonamy, to minie sporo czasu.

Jeśli zaś chodzi o wiedźmińskie uniwersum, to tutaj ogłoszeń jest znacznie więcej. Doczekamy się przede wszystkim otwarcia nowego rozdziału w postaci kolejnej trylogii. Rozpocznie ją zapowiedziana już wcześniej odsłona, która nosi nazwę kodową Project Polaris. Będzie to gra AAA z gatunku RPG z otwartm światem – na razie znajduje się ona w fazie pre-produkcji i jest rozwijana przez ponad 150 osób. Tytuł ma stanowić fundament pod kolejne części.

Wkrótce mamy poznać więcej szczegółów na ten temat, lecz całość zapowiada się naprawdę intrygująco. Co ciekawe, trylogia zostanie wydana w trakcie 6-letniego cyklu. Oznacza to, iż od momentu debiutu „jedynki” do debiutu „trójki” upłynie sześć lat. Zobaczymy jak to wyjdzie – zapewnienia CDPR odnośnie do dat premier należy brać z odpowiednim dystansem.
Zapowiedziano również projekt o nazwie kodowej Project Canis Majoris. Będzie to pełnoprawna gra osadzona w wiedźmińskim uniwersum, lecz stworzona przez zewnętrzne studio – to pierwsza taka sytuacja w historii – zasilane przez osoby mające już wcześniej doświadczenie przy rozwoju produkcji z serii Wiedźmin. Tytuł zostanie stworzony na silniku Unreal Engine 5 i wykorzysta narzędzia użyte przy kreacji Project Polaris. Więcej szczegółów poznamy „wkrótce”.

Kolejną ogłoszoną grą jest ta o nazwie kodowej Project Sirius. Ona także będzie należeć do marki Wiedźmin i odpowie za nią studio The Molasses Flood wspierane przez CD PROJEKT RED. Na ten moment nad projektem pracuje ponad 60 osób i znajduje się on na etapie pre-produkcji. Co ciekawe – tytuł ten ma różnić się od dotychczasowych projektów z powodu próby trafienia do znacznie szerszej grupy odbiorców. Zaoferuje on możliwość zabawy jednoosobowej, jak i wieloosobowej. Czyżby szykowało się coś na wzór MMO?

Wisienką na torcie okazała się z kolei zapowiedź zupełnie nowego IP o nazwie kodowej Hadar, które będzie zupełnie niezależne od Cyberpunka 2077 oraz Wiedźmina. Rozwijane jest ono na razie wyłącznie w strukturach wewnętrznych i znajduje się na konceptualnej fazie rozwoju – projektem zajmuje się obecnie garstka osób. Szczegóły z pewnością poznamy dopiero za kilka lat. Oby było warto czekać.

Dowiedzieliśmy się również, że Marcin Iwiński – wiceprezes CD PROJEKT – zrezygnował ze swojej roli. Współzałożyciel spółki wciąż jednak chce mieć na nią wpływ i od początku 2023 roku będzie zasiadał w radzie nadzorczej. Mężczyzna uspokaja przede wszystkim wszystkich, że to „dopiero początek” tego, co firma ma do zaoferowania i posiada mnóstwo talentów i rozwija szereg zróżnicowanych produkcji. Warto zaznaczyć, że Marcin Iwiński to największy akcjonariusz grupy kapitałowej posiadający ją aż w 12,78 procentach.

Jak więc widać, szykuje się sporo dobroci ze strony CD PROJEKTU. Na ich debiut przyjdzie nam jednak nieco poczekać.
Źródło: CD PROJEKT