Destiny 2 przeszło na model free-to-play. Można pobierać!

Piotr MalinowskiSkomentuj
Destiny 2 przeszło na model free-to-play. Można pobierać!
{reklama-artykul}Przejście gry studia Bungie na model free-to-play nie jest żadną niespodzianką – o planach dewelopera pisaliśmy w czerwcu bieżącego roku. Nieznane były jednak szczegóły darmowej wersji Destiny 2. Teraz – gdy już je znamy – możemy śmiało stwierdzić, że ograniczenia względem płatnej edycji są dosyć spore. 



 

Najpierw jednak zajmijmy się formalnościami. Tytuł już można pobrać z naszego portalu (wymagany jest Steam oraz co najmniej 80 GB wolnego miejsca na dysku), lecz z rozgrywką należy poczekać do wieczornych godzin 1 października – wtedy też uruchomione zostaną serwery, jak i opcja zassania produkcji na dysk przez użytkowników konsol PS4 oraz Xbox One. 

Jeśli chodzi o zawartość wersji free-to-play, to twórcy postanowili przygotować grafikę ze wszystkimi szczegółami. Do dyspozycji graczy będzie przede wszystkim kampania podstawowa oraz fabuła z DLC Klątwa Ozyrysa oraz StrategOS. Poza tym nie zabraknie takich trybów rozgrywki jak Szturmy, Najazdy czy Tygiel.
70895052 2661742553869319 655343551885869056 oŹródło: Bungie

Głównym ograniczeniem jest niedostępność kampanii z rozszerzenia Porzuceni. Co ciekawe, darmowi użytkownicy otrzymają możliwość skorzystania z innych dobrodziejstw tego dodatku – mowa tu chociażby o trybie Gambit oraz nowych mapach oraz broniach. Decydując się na wersję free-to-play Destiny 2 nie będzie można skorzystać z zawartości najnowszych dodatków (w tym z nadchodzącego rozszerzenia Twierdza Cieni).



Czy warto w takim razie skusić się na darmowe Destiny 2? To zależy. Przed pobraniem musicie zastanowić się nad tym, jakiej rozgrywki oczekujecie. Jeśli planujecie zabawić przy strzelance od Bungie nieco dłużej, to prędzej czy później zaczniecie rozważać kupno dodatków. Bez nich mamy do czynienia ze swoistą wersją demonstracyjną – co prawda rozbudowaną, ale nadal z wieloma ograniczeniami.

Źródło: Bungie


Piotr MalinowskiDziennikarz z pasji i wykształcenia. Jest związany z popularnymi serwisami branżowymi, gdzie od siedmiu lat publikuje treści o nowych technologiach, gamingu oraz „ludziach internetu”. Fascynuje go wpływ influencer marketingu na społeczeństwo oraz szeroko pojęte przyczyny i skutki nierówności społecznych. Prywatnie fan powieści/filmów grozy, gier studia Piranha Bytes, podcastów kryminalnych, dobrej kawy oraz rowerowych wycieczek.