Trzecia część gry z serii Crysis ujrzała światło dzienne na początku 2013 roku. Od tamtej pory firma Crytek praktycznie nie dawała znaku życia jeśli chodzi o potencjalną możliwość stworzenia czegoś nowego. Po trzech latach ciszy, na Twitterze studia, pojawił się właśnie dosyć enigmatyczny wpis sugerujący, że „coś się tworzy”.
„RECEIVING DATA” – bo tak brzmi treść postu – to jednak dosyć jednoznaczne słowa. Najwidoczniej deweloperzy postanowili zakasać rękawy i rozpocząć prace nad nie do końca sprecyzowanym projektem. Gracze dopuszczają jedynie dwa scenariusze – remaster pierwszej części Crysisa lub kontynuację. Prawdopodobniejsza jest ta pierwsza teoria. Dlaczego?
RECEIVING DATA
— Crysis (@Crysis) April 13, 2020
Wszystko przez opublikowany we wrześniu zeszłego roku zwiastun silnika CryEngine 5.6. Znajduje się na nim fragment przedstawiający mapę tak bardzo podobną do tej znanej z oryginalnego Crysisa, że trudno mówić o przypadku. Niewykluczone więc, że projekt jest w toku od kilku lat.
Oliwy do ognia dodał marcowy film zestawiający wszystkie gry na silniku CryEngine wydane w przeciągu ostatnich 10 lat. Zastanawiające są ostatnie sekundy materiału, gdzie również widać wyspę ukazaną w powyższej produkcji.
Nie można oczywiście wykluczać „czwórki”, lecz niewiele dotychczasowych plotek dopuszcza taką możliwość. Pozostaje oczekiwać na oficjalne wieści. Jedno jest pewne – fani marki muszą oszczędzać na nowe maszyny. Produkcja z 2007 nadal potrafi dać w kość współczesnym komputerom, więc wolę nie myśleć, jak poturbuje je remaster lub kolejna część.
Źródło: Crytek