InPost na sprzedaż? Kurs akcji eksplodował

Bartłomiej LisSkomentuj
InPost na sprzedaż? Kurs akcji eksplodował

Rynek zareagował błyskawicznie na informację o możliwym przejęciu InPostu. Akcje spółki w kilka godzin poszybowały w górę, a inwestorzy zaczęli spekulować, czy firma będąca jednym z największych polskich sukcesów technologiczno-logistycznych może zmienić właściciela. Sama spółka studzi jednak emocje.



Choć w grze są miliardy euro, na razie nie ma żadnej pewnej decyzji. InPost powołał radę do przeprowadzenia analizy – a ewentualna transakcja wcale nie jest przesądzona.

Gwałtowna reakcja giełdy

InPost poinformował, że otrzymał propozycję dotyczącą nabycia wszystkich akcji spółki. Dziś po godzinie 9:00 kurs akcji wzrósł do poziomu 13,3 euro, co oznaczało ponad 15-procentowy skok. Zaledwie dwie godziny później wzrost przekroczył już 19 procent. Na ten moment cena akcji wzrosła o 23,5% względem dnia poprzedniego.



Równie spektakularnie wyglądał wolumen obrotu. Podczas jednej sesji wymieniono ponad 560 tysięcy akcji, co wyraźnie odbiegało od standardowej aktywności inwestorów. W Polsce giełdy były zamknięte z powodu święta Trzech Króli, ale na amsterdamskim parkiecie – gdzie notowana jest spółka – emocji nie brakowało.

Specjalny zespół i brak deklaracji

W odpowiedzi na otrzymaną ofertę w InPoście powołano specjalny zespół złożony z członków zarządu oraz rady nadzorczej. Jego zadaniem jest kompleksowa analiza wszystkich aspektów potencjalnej transakcji, zarówno finansowych, jak i strategicznych.

Spółka wyraźnie zaznaczyła jednak, że na obecnym etapie nie ma żadnej gwarancji, iż rozmowy zakończą się podpisaniem umowy. Takie stanowisko ma uspokoić rynek. Prezes InPostu Rafał Brzoska odmówił komentarza w sprawie propozycji przejęcia.

Kto ma największy wpływ?

Struktura akcjonariatu InPostu pokazuje, że decyzja o ewentualnej sprzedaży nie będzie prosta. Największym udziałowcem jest PPF Group, posiadająca 28,75 procent akcji. Znaczące pakiety mają również A&R Investments należące do Rafała Brzoski, Advent International Corporation oraz GIC Private Limited. Mniejsze udziały znajdują się w rękach polskich funduszy inwestycyjnych.

Miliardy euro w grze

Możliwość sprzedaży InPostu wywołała żywe reakcje wśród komentatorów rynkowych. Analityk CMC Markets Polska Daniel Kostecki zwrócił uwagę, że oddanie tak silnej, polskiej marki mogłoby być symboliczną porażką dla krajowego rynku kapitałowego.


Według danych Bloomberga kapitalizacja rynkowa InPostu sięga obecnie 5,8 miliarda euro. To pokazuje, jak duża stawka jest w grze i dlaczego każda nowa informacja wokół spółki budzi tak duże zainteresowanie inwestorów. Uwagę przyciąga też wzrost przychodów sięgający od kilku lat 23-33% rok do roku i ekspansja poza Polską – paczkomaty można zobaczyć na ulicach m.in. Wielkiej Brytanii.

Źródło: InPost, Investing.com, Bloomberg

Bartlomiej LisNa co dzień administrator systemów, z pasją zgłębiający świat nowych technologii. Po godzinach zajmuje się grafiką cyfrową, ale także bardziej tradycyjną sztuką: malarstwem, fotografią analogową.